Dlaczego Child Alert nie został uruchomiony? Policja przekazuje najnowsze informacje w sprawie 3-latki

1
zdjęcie poglądowe / fot. Max Fleischmann / Unsplash
Trwa ustalanie miejsca pobytu 3-latki, która miała zostać wyrwana z rąk matki podczas spaceru. Zdaniem matki 3-latka jest w rękach swojego ojca, który może kierować się z nią w kierunku Austrii. Policjanci poinformowali, że są po rozmowie telefonicznej zarówno z mężczyzną, jak i z dzieckiem.

O całej sytuacji poinformowała matka dziewczynki. Do zdarzenia doszło w niedzielne południe. Po spacerze, weszłyśmy na parking przy ścieżce zdrowia, Helenkę niosłam na baranach. Jak ją postawiłam na ziemi przy samochodzie, to zobaczyłam Bartosza biegnącego w moją stronę. Złapałam dziecko i chciałam uciec, nie zdążyłam, bo z boku dwóch „karków” do mnie dopadło. Podcięli mi nogi, chciałam ratować Helenkę, trzymałam ją. Szarpali mnie i wyrwali mi dziecko. Wsiedli do samochodu, udało mi się dobiec i złapać za środek samochodu, ciągnęli mnie za samochodem przez kilka metrów – opowiada matka dziewczynki.

CZYTAJ: Uprowadzono 3-latkę! [AKTUALIZACJA]

Mężczyzna jest mężem kobiety oraz ojcem 3-letniej Helenki. Zdaniem matki jest agresywny i niebezpieczny. Ma prawa rodzicielskie, ale para jest w trakcie rozwodu i kobieta w pozwie wniosła o odebranie mu prawa do opieki.

Policjanci wciąż pracują nad sprawą i prowadzą czynności w celu ustalenia dokładnej lokalizacji dziewczynki. – Ojciec dziecka skontaktował się z nami mailowo oraz telefonicznie. Poinformował, że dziewczynka znajduje się pod jego opieką. Rozmawialiśmy także z dzieckiem. Funkcjonariusze ustalają sytuację prawną dziewczynki i jeszcze w poniedziałek dokumentacja trafi do Sądu Rodzinnego – poinformowała st. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

W sieci rozgorzała dyskusja, dlaczego nie został uruchomiony Child Alert. Zapytaliśmy przedstawicieli kaliskiej policji, jakie były przesłanki do podjęcia takiej, a nie innej decyzji. –– Nie podstaw to wszczęcia alarmu. Nie ma bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia dziecka. Child Alert może zostać uruchomiony na każdym etapie postępowania – mówi st. asp. Jaworska-Wojnicz.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

  1. W takim raziec czy Matka dziecka zadbała o dobro swojej pociechy i obciążyła się dobrowolnymi alimentami na czas postępowania, przekazując pieniądze do rąk ojca.w świetle prawa mają równe prawa i obowiązki!?

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick