Czy to autyzm? Jakie symptomy powinny nas niepokoić?

0
Fot. Michał Parzuchowski / Unsplash
Od 1 do 7 grudnia trwa Europejski Tydzień Autyzmu. W ostrowskim oddziale fundacji "Nowa Nadzieja" zorganizowano szkolenie dla specjalistów oraz rodziców. Bo choć wiedza o tym zaburzeniu cały czas się powiększa, to diagnostyka w Polsce nadal kuleje.

„Wczesne symptomy autyzmu: rozpoznanie i postępowanie terapeutyczne”. Szkolenie pod taką nazwą odbyło się w siedzibie ostrowskiego oddziału fundacji „Nowa nadzieja”.
Jak wykazują najnowsze badania, autyzm i jego pochodne występują w jednym przypadku na 100 urodzeń. To sześciokrotnie częściej niż zespół Downa. Autyzm odpowiednio wcześnie zdiagnozowany, jest możliwy do wyeliminowania w całości.

>> Ruszyła 19. edycja akcji „Niech wszyscy mają święta”! <<

Zaburzenie to dotyka chłopców czterokrotnie częściej niż dziewczynki. Niezwykle ważna jest diagnostyka. Najlepiej, gdyby autyzm wykryto w wieku do 2 lat. Według danych stowarzyszenia Synapsis, w Polsce dotkniętych autyzmem jest około 30 tysięcy osób, z czego jedna trzecia to dorośli. Biorąc pod uwagę członków rodzin – z autyzmem spotyka się na co dzień około 100 tysięcy rodaków.

Co jest sygnałem do niepokoju dla rodzica? – Przede wszystkim brak lub opóźniony rozwój mowy, brak zgłaszania przez dziecko swoich potrzeb, choćby przez wskazywanie palcem. Ostrzeżeniem powinna być też niestandardowa zaburzona zabawa – mówi Justyna Leszka, dyrektor fundacji „Nowa nadzieja”. I podkreśla, że w autyzmie mówi się o tym, że dziecko nie nawiązuje np. kontaktu wzrokowego z innymi osobami lub jest to kontakt bardzo krótkotrwały i ulotny. – Rodzice czasami mówią „patrzy na mnie, jakby mnie nie widział, jakbym był przezroczysty”. Dziecko autystyczne nie wykorzystuje kontaktu wzrokowego do regulowania swoich relacji z innymi – dodaje specjalistka.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick