„Bylibyśmy skłonni zrobić dzień przerwy i ponownie wprowadzić stan wyjątkowy” – PSL o sytuacji na wschodniej granicy

4
archiwum TV Proart
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej przedstawiciele Polskiego Stronnictwa Ludowego odnieśli się do wydarzeń z 11 listopada, ale także do sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Stan wyjątkowy kończy się za kilkanaście dni, a rząd debatuje nad możliwościami, jakie można wcielić w życie, by zachować trwają dyscyplinę na wschodzie Polski.

Za kilkanaście dni skończy się okres stanu wyjątkowego, który został przedłużony ostatecznie do 90 dni. W Sejmie trwają dyskusje nad ustawą o ochronie granicy państwowej, która pozwoli zachować dotychczasową dyscyplinę. Zdaniem posła Andrzeja Grzyba ma to zmierzać do przydania niektórych kompetencji Straży Granicznej – Mogę powiedzieć, że nie mamy wątpliwości, że takie kompetencje mogą i powinny zostać przyznane. W szczególności jeżeli chodzi o środki, które pozwolą w zabezpieczeniu granicy – mówił poseł podczas konferencji prasowej.

Przedstawiciele PSL-u w Sejmie informują jednak, że mają pewne wątpliwości co do tej ustawy. – Wątpliwości dotyczą uprawnień, które mają się przydać komendantowi głównemu Straży Granicznej. To ograniczenia w strefie nadgranicznej. Strefa objęta w tej chwili stanem wyjątkowym ma tylko 3 km, a strefa nadgraniczna to 15 km. Nie jesteśmy więc w stanie ocenić na tej podstawie, czy te ograniczenia nie naruszają norm konstytucyjnych. Ma to związek z faktem, że wszelkie ograniczenia praw i wolności obywatelskich powinny zostać zapisane w ustawie, a nie rozporządzeniu – dodaje Grzyb.

Polskie Stronnictwo Ludowe nie było przeciwne wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Poparło też inicjatywę związaną z budową zabezpieczeń na granicy. Politycy partii uważają, że w tej sprawie takie stan rzeczy powinien trwać dalej. – To nie są łatwe decyzje, a sytuacja pokazuje, że nie będzie ona trwała krótki czas. Bylibyśmy skłonni rozważyć to, by zrobić jeden dzień przerwy i ponownie wprowadzić stan wyjątkowy na granicy, ale z nowy warunkami, które zostałyby określone w postanowieniu prezydenta – mówi poseł PSL-u.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. „Andrzeju nie denerwuj się to się wyklepie.”
    A jak tam PLS-owi nie poszło w EU Parlamencie ze zmanią czasu? – tyle lat na marne, jak do tego doszło?

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick