Biskup Janiak pijany trafił do szpitala? Tak twierdzi Gazeta Wyborcza

10
Gazeta Wyborcza opublikowała we wtorek artykuł, z którego wynika, że biskup kaliski Edward Janiak miał trafić do szpitala będąc pod wpływem alkoholu i z podejrzeniem udaru. Podobne doniesienia dotarły do redakcji wlkp24.info, która zwróciła się z pytaniami do Kurii Diecezji Kaliskiej. Jednak z odpowiedzi nie wynikało, że rzeczywiście biskup był pod wpływem alkoholu. Ponownie zwróciliśmy się z pytaniami o to, co wydarzyło się na początku czerwca.

„Gdy przyjechało pogotowie, kaliski biskup Edward Janiak nie mógł się nawet wysłowić, a kontakt z nim był ograniczony” – pisze Gazeta Wyborcza powołując się na informatora. Już w tytule czytamy, że biskup kaliski miał być „kompletnie pijany”. Niżej znajdujemy fragment dotyczący tego, że – jak ustaliła Wyborcza – Edward Janiak 2 czerwca miał trafić na szpitalny oddział ratunkowy. „Badania wykluczyły udar. Okazało się, że biskup cierpi jedynie na upojenie alkoholowe. We krwi miał 3,44 promila alkoholu. Po podaniu kroplówek jego stan się poprawił. Janiak opuścił szpital o godz. 3 w nocy. Z oddziału ratunkowego odebrali go znajomi” – czytamy w artykule GW.

CZYTAJ: Prymas Polski odpowiada biskupowi Janiakowi: “Złożenie zawiadomienia nie rozstrzyga o winie”

Dziennikarze dalej piszą, że w szpitalu o pobycie biskupa „nikt nie chce rozmawiać”. Ich zdaniem śladem, jaki po nich pozostał, jest dokumentacja, a właściwie – jak się powołują – „imię, nazwisko i data urodzenia”.

O wyjaśnienia Gazeta poprosiła ks. Marcina Papuzińskiego, rzecznika prasowego Diecezji Kaliskiej. Co ciekawe, dziennikarze otrzymali dokładnie taką samą odpowiedź, jaka kilka dni temu przyszła mailem do naszej redakcji po tym, gdy w ubiegłym tygodniu również poprosiliśmy Kurię o ustosunkowanie się do doniesień, jakoby biskup miał trafić pod wpływem alkoholu do szpitala po tym, jak kierował samochodem. Poniżej cytujemy w całości odpowiedź Kurii, którą otrzymaliśmy.

CZYTAJ: Dziecięce majtki na płocie kurii i hasła: “Biskupie, czas na sąd ostateczny”

„Ksiądz Biskup, jak powszechnie wiadomo, kilka lat temu przeszedł chorobę nowotworową i związaną z nią terapię onkologiczną. Od tego czasu jest pod stałą opieką specjalisty i regularnie przechodzi badania, które od czasu do czasu związane są z pobytami w szpitalu. Bp Janiak nie prowadzi samodzielnie samochodu od kilkunastu lat. Taką decyzję podjął po tragicznej śmierci bpa Jana Chrapka, który zginął w wypadku kiedy sam kierował samochodem”.

23 czerwca ponownie zwróciliśmy się do rzecznika kaliskiej kurii z pytaniami o to, co wydarzyło się na początku czerwca, pobyt biskupa w szpitalu oraz doniesienia dotyczące tego, że był on pod wpływem alkoholu. Otrzymaliśmy zapewnienie, że dostaniemy odpowiedź po zapoznaniu się z doniesieniami medialnymi. Kiedy tylko ją otrzymamy, opublikujemy na wlkp24.info.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

10 KOMENTARZE

  1. 15
    3

    Aż tak dał sobie w palnik ze musiał trafić do szpitala ciekawe na ktòry oddział z takim schorzeniami to psychiatria i odwyk ,na còż jak się zabawy w chowanego już wydały to trzeba dać sobie w …ale problemów alkoholem się nie rozwiązuje 😱

    • 7
      1

      Pijani trafiają na SOR.. upojenie alkoholowe nie jest zaburzeniem psychicznym, więc psychiatria nie ma nic do tego .A odwyk nie jest wytrzeźwiałką, tylko miejscem leczenia uzależnienia, a podstawowym warunkiem przyjęcia na leczenie odwykowe jest stan trzeźwości w momencie przybycia do takiego oddz.

    • 4
      1

      A skąd takie informacje osobo Z,on ma więcej na sumieniu a nie tylko upojenie alkoholowe ,miał pod ręka mszalne i zapija wieloletnie kłopoty ,alkoholem nie zalatwia się kłopotów ,wszystko kiedyś się wydaje ale on myślął że nic się nie wyda ,myśli wyłącznie o zafajdanym wizerunku i tylko daklada,zamiast stawić czoła i się pokajać ,pokazuje jak kapłan posypuje sobie głowę popiołem , smakowalo mszalne tylko później jest kac a problemy jak były ,niech idzie do psychologa i do prawnika a dziabnie sobie jak będzie po wszystkim ,szkoda watroby

  2. 11
    4

    A w czwartek (o ile wytrzeźwieje!) poprowadzi procesję na zakończenie oktawy i znowu będzie stroił miny ubrany jak na paradę gejów!
    P.S. Zresztą na procesji zawsze go pod baldachimem dwóch chłopów podtrzymywało.

    • Kościelny teraz jak już decyzja papieża to może sobie dać na legala w dzioba oby wątroba ten oblany stres wytrzymała ,no to chlup w dziób mszalne ma pod ręką przecież papież pobłogosławił o zgrozo.🙅🍻

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick