Anwil nie ma odpowiedzi na grę ,,Stalówki”

5
- Oni szczęśliwie wygrali z nami trzy mecze, bo przecież jest jeszcze spotkanie z rundy zasadniczej. Oni ciągle grają to samo. Nie mają żadnej innej odpowiedzi na naszą grę - mówi Emil Rajković, trener BM Slam Stal. Po czterech meczach rywalizacji w finale mistrzostw Polski mamy remis 2:2. W sobotę o godzinie 12.30 we Włocławku rozpocznie się piąte spotkanie. - Gra jest bardzo zacięta. Emocje są wielkie. To wszystko pokazuje, jak ważne jest każde posiadanie, każda akcja w obronie, czy w ataku - podkreśla Michał Chyliński. Więcej rozmów z zawodnikami BM Slam Stal w naszym materiale video.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

    • Wlasnie to samo pomyślałem. Świetnie rzucają nawet kiedy jadą już na oparach. Sobin na czasie ostatnio nie umiał zakręcić butelki tak mu się ręce trzęsły że zmęczenia. Poczym zaraz po timeoucie wchodzi i bezbłędnie rzuca tego swojego cholernego floatera. My bronimy, oni atakują. My odcinamy im tlen, oni się wiecznie reanimują. Łączyński I Hosley jak naradzie są nie do zajechania choć ostatnio selekcja rzutowa Hosleya już nie była tak dobra co możemy zapisać na konto Kostka. Z naszej strony takim x factorem są Carter i Kostek. Pożyjemy zobaczymy. Znawcy wiescili miotle albo 4-1 dla Włocławka a jesteśmy gdzie jesteśmy. Na pewno nie można powiedzieć że finały są nudne 😀!

    • W finale jest 3-2 więc dlaczego wygrali 4 mecze? A jeżeli liczysz rundę zasadnicza to razem 5.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick