100 dni w trzeźwości? Propozycja Episkopatu

5
Sierpień w Kościele katolickim jest uznawany za miesiąc trzeźwości. W 2018 roku postanowiono uczcić 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. 100 dni w trzeźwości - taką propozycję wysunął Episkopat Polski chcąc zachęcić Polaków do wstrzemięźliwości od alkoholu. Cała akcja ma potrwać do 11 listopada.

Przeżywamy rok jubileuszu stulecia odzyskania niepodległości. Nasi przodkowie mieli aspiracje, aby wydźwignąć Polskę z niewoli ku niepodległości. Odrodzenie niepodległej Polski wymagało ofiarnej walki i wytrwałej pracy na różnych polach. Wielu bohaterów tamtych czasów zdawało sobie sprawę, że troska o trzeźwość Polaków jest fundamentem walki o niepodległość. Stanowi także podstawę jej utrzymania. I chociaż sto lat temu spożywaliśmy zaledwie 1 litr czystego alkoholu rocznie na osobę, to troska o trzeźwość Narodu była priorytetem w działaniach wielu polskich patriotów, chociażby generała Józefa Hallera, abstynenta, aktywnego działacza na rzecz trzeźwości.

A jak jest dziś, po stu latach? Dzisiaj ze smutkiem, ale i z przerażeniem trzeba powiedzieć, że spożywamy 10 razy więcej alkoholu, niż wtedy. Przypomnijmy, że alkohol nie jest substancją konieczną do życia, która ma być dostępna zawsze i wszędzie. Jest substancją psychoaktywną, narkotykiem, który jest tak groźny, bo sprzedawany legalnie i prawie wszędzie. 

To część apelu Episkopatu Polski, który jest w całości dostępy na stronie internetowej.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

    • Jakby nie patrzeć jest to racja. Tak jak z papierosami – przestańmy palić to państwo zbankrutuje.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick