Strzelczyk: 3 miliony to minimum na I ligę

3
- Jeździliśmy w piekielnie silnej II lidze, a teraz pojedziemy w piekielnie mocnej I lidze. Nie ma łatwo. Nic nie poradzimy. Musimy dać sobie radę - mówi Radosław Strzelczyk, prezes żużlowej Ostrovii. Awans do grona pierwszoligowców jest dużym wyzwaniem dla klubu pod każdym względem. W tym sezonie budżet Ostrovii był na poziomie 1,8 miliona złotych. Do jazdy w I lidze potrzeba ponad milion złotych więcej. - Trzy miliony to jest takie minimum, które musimy zgromadzić, żeby sobie poradzić. Nie chcemy przecież spaść z tej ligi z hukiem - wyjaśnia prezes Strzelczyk. Cała rozmowa w materiale video.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. 1
    1

    Problem w tym ze miasto jest bardzo biedne nie tylko UM nie stac ostrowa na zadne powazne inwestycje miejskie hali sportowej miasto nie zdola wybudowac na stadion miejski tez brak kasy a i same firmy w ostrowie to bieda szkoda ze nawet taki kalisz odskakuje nam 100 lat do przodu hale na 3200 kibicow mają juz od dawna stadion teraz tez mają kozacki zal ze żużel w ostrowie nie bedzie na topie polskim bo ostrow kibicow ma zamilowanych i wiernych żużlowi

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick