Pogrom w Kaliszu. KKS z Okręgowym Pucharem Polski

1
KKS Kalisz zmiażdżył Jarotę Jarocin aż 6:0 w finale Okręgowego Pucharu Polski. Podopieczni Dariusza Marca wyszli na prowadzenie już w 5. minucie po golu Huberta Antkowiaka. Wychowanek JKS-u strzelił swojemu byłemu klubowi trzy gole i zdobył tytuł najlepszego piłkarza meczu. KKS natomiast wzniósł w górę puchar, który z racji trzeciego zwycięstwa, może zatrzymać na własność.

Zespół z Kalisza rozpoczął strzelanie w 5. minucie, a zakończył w 90. Do przerwy padły cztery gole, a każdy kolejny ładniejszy od poprzedniego. Jarota Jarocin natomiast liczył się na boisku raptem przez pierwsze cztery minuty. Później sędzia podyktował rzut karny, który wywołał wiele kontrowersji. Nie minęło pięć minut, a było już 2:0 także za sprawą Huberta Antkowiaka. Trzeciego gola dołożył Robert Tunkiewicz, który w pięknym stylu wpakował piłkę do bramki z rzutu rożnego, a w 38. minucie samobójczego gola zdobył Alan Janowski, który wślizgiem wbił piłkę do własnej bramki.

Po przerwie padły jeszcze dwa gole. Najpierw Hubert Antkowiak zdobył hattricka w 53. minucie, po czym trener Dariusz Marzec zdjął go z boiska, aby kibice mogli go oklaskiwać, a dzieła dopełnił Patryk Jarantowicz, który ustalił wynik w doliczonym czasie gry.

KKS Kalisz po raz trzeci w ostatnich latach uniósł w górę trofeum za zdobycie Okręgowego Pucharu Polski, a to oznacza, że może zachować je na własność.

KKS Kalisz – Jarota Jarocin 6:0 (4:0)
1:0 – Hubert Antkowiak (5.)
2:0 – Hubert Antkowiak (8.)
3:0 – Robert Tunkiewicz (28.) – rzut rożny
4:0 – Alan Janowski (38.)
5:0 – Hubert Antkowiak (53.)
6:0 – Patryk Jarantowicz (90+1.)

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick