Nocne dachowanie zakończył na płocie i… uciekł z miejsca zdarzenia [ZDJĘCIA]

0
Fot. strazkozminek.pl
Mnóstwo szczęścia miał kierowca samochodu osobowego, który prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i dachował w Emilianowie (pow. kaliski). Niebezpieczny rajd zakończył, zatrzymując się na betonowym ogrodzeniu jednej z posesji. Służby nie zastały na miejscu nikogo. Policja ustala, kto prowadził samochód.

Do zdarzenia doszło przed godz. 1.00 w nocy z niedzieli na poniedziałek. – Po przybyciu na miejsce druhowie zastali pojazd znajdujący się w przydrożnym rowie, zniszczone ogrodzenie betonowe oraz znaki drogowe – informują strażacy z OSP Koźminek. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej oraz policja.

>> Obserwuj nas również na Instagramie! <<

Ci ostatni ustalają, kim był kierowca peugeota. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że osoba kierująca nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. W wyniku tego samochód najpierw uderzył w znak, a następnie w betonowe przęsło jednej z posesji, po czym zatrzymał się na dachu na poboczu – wyjaśnia mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

W PONIEDZIAŁEK WYDARZYŁY SIĘ TEŻ INNE WYPADKI:

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick