Lider wygrał w Pleszewie. Kosz poza play off?

9
W momencie kiedy dwie ostrowskie drużyny rozgrywały spotkania wyjazdowe, zespół z Pleszewa po dłuższej przerwie wrócił do własnej hali. Niestety po bardzo wyrównanym spotkaniu beniaminek, a zarazem lider tabeli zespół Chroma Żary wygrał z Koszem Pleszew 89:80. Bohaterem meczu Mariusz Matczak – były zawodnik Stali Ostrów. Rozgrywający gości w sobotę rzucił w Pleszewie 24 punkty, notując do tego 6 asyst.

Rozpoczęło się bardzo obiecująco. Kosz Pleszew szybko przejął inicjatywę wychodząc na prowadzenie w pierwszej kwarcie. Problemy zaczęły się w drugich dziesięciu minutach kiedy goście odrobili i wyszli na prowadzenie. Od żadna ze stron nie potrafiła uzyskać bezpiecznej przewagi.

W trzeciej kwarcie Chrom Żary prowadził różnicą ośmiu punktów i kiedy wydawało się, że lider tabeli ma sytuację opanowaną, sprawy w swoje ręce wziął Mikołaj Spała. Skrzydłowy kosza zdobywał kolejne punkty, po chwili dołączył Alan Urbaniak trafiając za trzy i końcówka była bardzo wyrównana.

Ostatecznie goście wygrali 89:80. Kluczowymi postaciami w zespole z Żar był doświadczony duet rozgrywających Mariusz Matczak – Dariusz Kalinowski. Pierwszy w całym meczu rzucił 24 punkty, drugi trafiał najważniejsze rzuty. Zwłaszcza w końcówce, kiedy ważyły się losy meczu.

Dla pleszewskiej drużyny był to jedenasty przegrany mecz w sezonie, co na chwile obecną daje ósme miejsce w tabeli. Patrząc przez pryzmat udanego poprzedniego sezonu oraz wzmocnień w składzie, nie jest to wynik zadowalający pleszewskie środowisko koszykówki.

Miejmy nadzieję, że zespół Kosza Pleszew problemy ma już jednak za sobą i pełnie swoich możliwości pokaże w następnym spotkaniu w Kościanie z Obrą. Ten mecz w sobotę 9 lutego. Do własnej hali koszykarze z Pleszewa wrócą tydzień później, kiedy zagrają z rezerwami Śląska Wrocław.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

9 KOMENTARZE

  1. 8
    2

    panie redaktorze gdzie te wzmocnienia na jakich pozycjach przyjedzie pan raz na 3 miesiące i się będzie mądrował a z kim rozmaiałes ze nie zadowalający ze swoim kolega Szymonem . Zespól został zbudowany z graczy którzy nie mieli propozycji z innych klubów za bardzo tanie pieniądze . Stracilismy lidera Mrówczyńskiego , Lasotę ,Urbaniaka i Mowlika i kto tak wzmocnił zespół poza Spałą. Postawiono na mlodego Zimnego i Marka zeby sie ograli w tym sezonie. I zespół w tak silnej grupie ma jeden cel utrzymanie i wszyscy poza panem sa zadowoleni bo jest to blisko. ale lepiej tam opowiadac achy o ostrovi bo o Stali to tez nic

    • 2
      6

      Proszę się zatem obrazić i nie wpuszczać mnie na mecze jak BM Slam Stal. Takie środowisko – albo pisać dobrze – albo nie pisać wcale? I jeszcze dyskusja z anonimem…

  2. Patrząc na nazwiska wiele się nie zmieniło, paru obwodowych odeszło a przyszli z Ostrowa, ale wysokich niestety nie ma, widać na boisku że nie są nawet ze średniej półki…

  3. Redaktorze Gebel trzeba pisać rzetelnie gdzie są te wzmocnienia w Pana ocenie na jakich pozycjach klub się wzmocnił jaki klub ma budżet i jakie ma cele w jaki sposób powstawał klub w tym sezonie dramat i tyle pisanie źle bo mi się tak podoba i ja stwierdziłem że tak jest a kogo lubię to będę pisał że jest pieknie a kogo nie to będę zawyżał cele i wogole pokazywał jak nie jest

    • Grzegorz Małecki – zawodnik z doświadczeniem w ekstraklasie. Zdecydowanie lepszy od pana Mrówczyńskiego, dotychczasowego lidera. W trakcie sezonu doszedł Dominik Grudziński – zawodnik z doświadczeniem w ekstraklasie, z papierami na granie. Rozumiem, że to były osłabienia?

  4. Pod kątem drugiej ligi czy lepszy od Mrowczynskiego to bym się kłócił Małecki miał w Pleszewie duży problem na początku z graniem na poziomie 2 ligi do tego grał z kontuzja jak się wyleczył i zagrał parę męczy dobrych to poszedł do innego klubu a teraz od pięciu męczy już go nie ma w klubie to patrząc na pryzmat Mrowczynskiego ile ten chłopak dawał w tamtym sezonie to trochę nie wyszło Panu to porównanie a co do Grudzińskiego to zespół gra lepiej bez niego niż z nim i wogole nie trenuje z zespołem i jest na meczu co jakiś czas więc to bardziej Pleszew robi przysługę mu że ma gdzie zagrać niż odwrotnie ale o wzmocnieniu to nie ma co pisać. Co do Spaly do zgoda jest wzmocnieniem ale czy zastąpił Lasote Mowlika i Urbaniaka albo Pawlika to wątpię może tylko Mowlika bo to ta sama pozycja a i jak by się Pan orientował to według każdego liga jest silniejsza niż w tamtym roku co świadczy ze zespoły jak Nysa która ma budżet dwa jak nie trzy razy większy od Pleszewa jest za Koszem jak i Rawicz z większym budżetem i trenerkę z pierwszej ligi wziętym ale wiem Pan będzie tylko podkreślał że Ostrovia ma tylko najniższy budżet w lidze brak obiektywizmu a później się Pan dziwi że ktoś Pana nie wpuszcza

  5. 4
    3

    Nie lubię kiedy ktoś do dyskusji używa nadinterpretacji moich słów. Chciałem dobrze, ale widocznie lepiej będzie jak wzorem mojego poprzednika będę unikał meczów pleszewskiej drużyny. Pozdrawiam.

Pozostaw odpowiedź Kibic Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick