DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Ten artykuł jest wyświetlany w trybie archiwalnym, co może skutkować nieprawidłowym wyświetlaniem niektórych elementów.

Za 130 tys. zł urzędnicy mają komunikować się bardziej zrozumiałym językiem

O tym, że język urzędowy do łatwych nie należy, przekonywać mieszkańców nie trzeba. Okazuje się, że urzędników również. Ci, którzy są zrzeszeni w Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej, zdają się być nawet niezwykle świadomi tego problemu. Co więcej, chcą z nim walczyć.

Prościej się nie da?

Przedstawiciele AKO złożyli zapytanie ofertowe dotyczące „świadczenia kompleksowej usługi polegającej na wdrożeniu zasad prostego języka i komunikacji w urzędach Członków Stowarzyszenia Aglomeracja Kalisko-Ostrowska oraz w Biurze Stowarzyszenia Aglomeracja Kalisko-Ostrowska”. Nazwa zdecydowanie nie należy do najłatwiejszych, ale jest to właśnie ten problem, który urzędnicy chcą rozwiązać. Stąd pisemne zapytanie.

Ma być prościej, łatwiej i klarowniej. Taki jest plan. Plan zakłada też, że ma to kosztować do 130 tys. zł netto. Tyle maksymalnie Aglomeracja chce wydać na przeszkolenie i wszelkie inne działania związane z tym zagadnieniem. A co w ramach tej usługi? W części dotyczącej przedmiotu zamówienia znajdujemy informacje o tym, co ma zostać zrealizowane w ramach tej inicjatywy:

  • przeprowadzenie merytorycznego wykładu nt. zasad „plain language”,
  • weryfikacja dokumentów wybranych spośród 24 urzędów będących członkami stowarzyszenia oraz analiza tych pism,
  • przeprowadzenie minimum trzech stacjonarnych spotkań w formie praktycznych warsztatów,
  • stworzenie poradnika/wzornika „Księgi praktyk językowych w AKO” w formie elektronicznej dotyczącej najczęściej powtarzających się pism i dokumentów dla urzędników,
  • przeprowadzenie spotkania podsumowującego wdrażanie prostego języka w Aglomeracji
    Kalisko-Ostrowskiej z udziałem przedstawicieli wszystkich 24 członków stowarzyszenia.

W specyfikacji zapytania znajdujemy także szczegółowy opis dotyczący tego, co mają zawierać przeprowadzone badania pism i dokumentów urzędowych. Są to:

  • analiza i opis cech fleksyjnych, składniowych, leksykalno-stylistycznych, kompozycyjnych i topograficznych tekstów kancelaryjnych,
  • analiza i opis cech pragmatycznych komunikacji urzędowej,
  • analiza i opis stopnia zgodności tekstów kancelaryjnych z normą wzorcową współczesnej polszczyzny i z uzusem,
  • weryfikacja tekstów kancelaryjnych pod kątem stopnia zgodności z zasadami prostej polszczyzny,
  • stworzenie wzorców tekstowych umożliwiających stosowanie zasad prostej polszczyzny w tekstach kancelaryjnych.

Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z założeniami zawartymi w zapytaniu ofertowym, realizacja tego projektu zakończy się we wrześniu 2022 roku. Pod uwagę brane jest także wydłużenie terminu.

Badania nad prostotą

O upraszczaniu języka publicznego mówi się od lat. Poświęcono temu zagadnieniu wiele publikacji naukowych. Jest to zatem temat badań specjalistów, ale rzadziej widać wymierne efekty w samorządach. Mieszkańcy różnych stron kraju regularnie narzekają na skomplikowaną formę pism urzędowych, a co za tym idzie, problemy z ich zrozumieniem.

Szerzej o zasadach „plain language”, o których mowa także w zapytaniu ofertowym AKO, pisali m.in. Tomasz Piekot z Uniwersytetu Wrocławskiego i Marek Maziarz z Politechniki Wrocławskiej w czasopiśmie „Język a Kultura”. W publikacji z 2014 roku zatytułowanej „Styl »plain language« i przystępność języka publicznego jako nowy kierunek w polskiej polityce językowej” czytamy: „W wielu krajach pojawił się nowy sposób wspierania osób, które mają trudności z przyswajaniem informacji. Wprowadzono tam w sferze publicznej specjalną, maksymalnie przystępną odmianę języka nazywaną »plain language«. W założeniu jest to sposób pisania i mówienia dostosowany do możliwości zwykłego człowieka”.

A czy Wy macie problemy ze zrozumieniem urzędowych pism i dokumentów? Jak oceniacie  kierunek zmian, które chcą wprowadzić przedstawiciele samorządów z naszego regionu? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach.

Napisz do autora

Komentarze (1)
  • M
    Magda

    czwartek, 21 października, 2021

    Niech sobie klamerkę przypną na jęzor, to będą mówić zrozumiale a nie znowu wydawać publiczną forsę na bzdetne szkolenia.

    Odpowiedz
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz