Wysokie mandaty za nieodśnieżenie samochodu. Ile zapłaci kierowca?

4
Fot. pixabay.com
Nie odśnieżenie lamp, tablic rejestracyjnych lub całego pojazdu, a co gorsza wyjechanie nim na drogę, grozi wysokim mandatem! Kierowcy - według nowego taryfikatora - mogą słono zapłacić za śnieg i lód pozostawiony na swoim pojeździe. Kara może ich także spotkać za pozostawienie samochodu z włączonym silnikiem.

Zmiany w taryfikatorze punktów karnych, które weszły w życie 17 września mogą sprawić, że kierowcy złapią się za portfele. Chodzi tu m.in. o jazdę nieodśnieżonym samochodem oraz pozostawienie pojazdu z włączonym silnikiem, by ten się nagrzał.

Kary obowiązujące według nowego taryfikatora: 

  • 50 zł – za uruchomienie samochodu i pozostawienie go włączonego, by się nagrzał,
  • 300 zł – za odśnieżanie wcześniej uruchomionego samochodu,
  • 300 zł oraz 8 pkt. karnych – za nieodśnieżone lamp pojazdu,
  • 500 zł oraz 8 punktów karnych – za nieodśnieżenie tablic rejestracyjnych,
  • 3000 zł – za wyjechanie nieodśnieżonym samochodem na drogę.

Policja informuje, że dokładne odśnieżenie pojazdu to odpowiednia widoczność dla kierowcy, a także brak zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. Zalegający śnieg lub lód na przedniej szybie może sprawić, że kierowca nie zauważy np. pieszego wchodzącego na pasy.

Chodzi tu też o kawałki lodu oraz śnieg, które podczas jazdy mogą odczepić się od pojazdu i utrudniać widoczność innym kierowcom lub stworzyć dla nich poważne zagrożenie na drodze.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. Czyli można uruchomić, pozostawić włączony byle by się nie grzał. Z kolei jak już uruchomię, a później mi go przysypie to nie mogę odśnieżać. Jeszcze się zastanawiam jak można odśnieżyć światła. Czasami odśnieżałem lampy w samochodzie, ale światła nigdy.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick