Wypadek na Traugutta. Reanimowano kobietę. Jedno auto wpadło do ogródka [ZDJĘCIA] [AKTUALIZACJA]

7
Jedna osoba została ranna w wypadku, do którego doszło na ulicy Traugutta w Ostrowie Wielkopolskim. Poszkodowaną kobietę trzeba było reanimować. Następnie została przetransportowana do szpitala. Jeden z samochodów, które wzięły udział w zdarzeniu, staranował płot i zatrzymał się w ogródku. Skrzyżowanie z ul. Skorupki jest całkowicie zablokowane. Na miejscu pracują trzy zastępy straży pożarnej oraz policja.

Do zdarzenia doszło tuż przed godz. 9.00. Na miejsce zostały skierowane straż pożarna, policja i pogotowie ratunkowe, które zajęło się pomocą poszkodowanej kobiecie, która wymagała reanimacji. – Zdarzenie miało miejsca na Traugutta, ale na czas działań wyłączono z ruchu skrzyżowanie z ul. Skorupki. Na miejscu pracują nasze trzy zastępy. Policja prowadzi swoje działania – mówi dyżurny stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowie Wielkopolskim.

To już trzeci tragiczny wypadek w ciągu ostatnich godzin. W nocy doszło do śmiertelnego wypadku w okolicach Zielonej Łąki na DK11 pod Pleszewem. W wyniku zderzenia osobówki z samochodem ciężarowym, kierowca auta osobowego zmarł na miejscu. Kolejny wypadek wydarzył się na DK11 w Kowalewie. Kobieta z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala.

WIĘCEJ NA TEMAT OBU ZDARZEŃ PRZECZYTASZ POD TYM LINKIEM

AKTUALIZACJA – 10.54

– Zderzyły się range rover i peugeot. Kobieta, która najbardziej ucierpiała, jechała pierwszym z tych pojazdów. Policja cały czas pracuje na miejscu – mówi sierż. sztab. Małgorzata Łusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

7 KOMENTARZE

  1. Dlaczego nie napiszecie że ucierpiała ponieważ nie miała zapiętych pasów, przecież to dobra przestroga, widać to po zdjęciach doskonale.

    • z pasami masz 50/50 mogą uratować życie ale nie muszą!! Ile było przypadków ,że ktoś wyleciał z auta bo nie miał zapiętych pasów i to uratowało mu życie !

  2. A dlaczego nie napiszecie prawdy, że żyje dlatego, że jeden mężczyzna wyciągnął ją z samochodu, a inny rozpoczął reanimację i to ten mężczyzna przywrócił czynności życiowe. potem pojawiła się straż! Brawa dla tych panów. I proszę redakcję i to nie po raz pierwszy o pisanie prawdy. Ciekawe czy tu mój komentarz pozostanie, czy przez to że prawdziwy zostanie zaraz usunięty albo jak w pozostałych miejscach w ogóle nie opublikowany

  3. Po przyjeździe strażaków utraciła czynności ponownie to strażacy przywrócili jej czynności życiowe na nowo. Brawo dla nich

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick