Wybiły ścieki i płyną do Lubieszki. „Smród jest niemiłosierny” [WIDEO, ZDJĘCIA] [AKTUALIZACJA]

2
Do awarii przy przepompowni w Golinie doszło w czwartkowe przedpołudnie - zgłaszają portalowi wlkp24.info mieszkańcy. Jak mówią, smród jest nie do wytrzymania, a ścieki spływają łąką do Lubieszki, którą mogą się przedostać do zalewu w Roszkowie.

Ze studzienek przy przepompowni w Golinie wybijają ścieki ze studzienek. Te spływają na łąkę, a dalej do Lubieszki i – jak mówią mieszkańcy – do zalewu pomiędzy Siedleminem i Roszkowem. Mieszkańcy są wściekli, bo obawiają się, że doprowadzi to do skażenia terenu i zanieczyszczenia wód. – Po raz kolejny Lubieszka zostaje zanieczyszczona. I to bez znaczenia, czy to awaria, czy nie. Kolejne zakłady i rozwój uciążliwego przemysłu w Golinie, moim zdaniem sprawi, że awarie zagrażające środowisku będą mogły pojawiać się jeszcze częściej – niepokoi się Radosław Żyto, prezes Stowarzyszenia Golina z Wyobraźnią.

Mieszkańcy nie od dziś nie są w stanie znaleźć wspólnego języka z władzami gminy, które planują rozbudowę przemysłu właśnie w Golinie. Ma tam powstać spalarnia odpadów. Z nią także związane są obawy o to, że może być źródłem kolejnego smrodu. W tej chwili mieszkańcy skarżą się na fetor związany z funkcjonowaniem dwóch ubojni w tej miejscowości. Nie bez znaczenia są też tego typu awarie, jak ta związana z wybiciem ścieków. – Gmina zakłada w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu lokalizację zakładów stwarzających zagrożenie poważnej awarii przemysłowej. Co jeszcze nas czeka? – zastanawia się Radosław Żyto.

Zdaniem mieszkańców, nie po raz pierwszy ścieki płyną do Lubieszki. W przeszłości sprawa trafiła nawet do prokuratury, ale postępowanie umorzono.

Z fetorem zmagają się też mieszkańcy Ługów (osiedle Jarocina). Tamtędy nieczystości rurami płyną w kierunku Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Na Ługach również zaobserwowano, że ścieki wybijają się ze studzienek.

Mieszkańcy Goliny zgłosili sprawę do PWiK-u, Wojewódzkiego Inspektoraty Ochrony Środowiska oraz na 112. Oburzające, zdaniem mieszkańców, jest również to, że przy przepompowni nie ma żadnego wału, ani innej konstrukcji, która uniemożliwiłaby przedostanie się ścieków do sąsiadujące z tym terenem Lubieszki.

Czekamy na odpowiedź z PWiK-u. Otrzymaliśmy telefoniczne zapewnienie, że przedstawiciel tej spółki miejskiej skontaktuje się z nami.

AKTUALIZACJA – piątek, 10.58

Jak poinformowała przedstawicielka Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Jarocinie, przyczyną awarii był brak prądu spowodowany silnym wiatrem, który uszkodził linie energetyczne. To doprowadziło do wstrzymania pracy 14 przepompowni. Dlatego też ścieki wraz z mieszaniną wód opadowych wybiły ze studzienek.

Więcej informacji na temat awarii znajdziesz pod tym linkiem.

Wideo nadesłane przez Radosława Żyto

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

  1. Proponuję aby Pan redaktor przyjechał do Wałkowa i zobaczył co wpływa do Lubieszki z rowu przy kościele. Ścieki z całego Wałkowa swobodnie wpływają do tej rzeczki a potem wszystko płynie do w kierunku Goliny

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick