Wnioskowali o dotacje, ale z 4 mld zł Ostrów nie dostał ani złotówki. Samorządowcy wysłali apel do premiera

17
grafika: fanpage prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beaty Klimek
Wiele kontrowersji pojawia się wokół tematu rozdysponowania pieniędzy z rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Przeznaczono na niego 4 mld zł w drugim etapie i przedstawiciele samorządów liczyli, że otrzymają na realizację projektów w swoich gminach, powiatach i miastach choćby drobną część z tej puli. Okazało się, że nie każdy może świętować. Ostrów Wielkopolski znalazł się na liście samorządów, które nie dostały ani złotówki. Większość ostrowskich radnych jest oburzonych i wystosowali oni apel do premiera.

W samorządzie każda złotówka jest na wagę złota, bo potrzeby inwestycyjne i nie tylko są o tym każdy, kto zajmował lub zajmuje jakiekolwiek stanowisko w urzędzie gminy, powiatu lub miasta. Choć politycznie czasami niektórym ugrupowaniom nie po drodze, każde ma pomysł na to, jak rozwijać infrastrukturę lokalnych ojczyzn i poprawiać komfort życia mieszkańców.

Apel ostrowskich radnych

Samorządy wielokrotnie wspierali też politycy partii sprawującej władzę tworząc programy, w ramach których można się ubiegać o przyznanie dotacji na realizację różnych przedsięwzięć. Jednym z nich, o którym ostatnio zrobiło się głośno, jest Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych (RFIL) zasilony kwotą 4 mld zł w drugim etapie.

W ramach RFIL-u samorządy mają otrzymać ponad 12 mld zł bezzwrotnego wsparcia na różnego rodzaju projekty infrastrukturalne, edukacyjne i te związane z rozwojem cyfryzacji. Podział pierwszej puli pieniędzy (6 mld zł) nie budził takich kontrowersji. Wówczas za rozdzielenie funduszy odpowiadał algorytm. Drugi nabór wniosków konkursowych rozstrzygnęła powołana przez premiera komisja. Jej decyzje nie spodobały się wszystkim samorządowcom.

Ostrów Wielkopolski złożył cztery wnioski o dotacje na:

  • Przedszkole i żłobek przy ul. Dobrej.
  • Centrum treningowo-sportowe “Za parowozownią”.
  • II etap północnej ramy komunikacyjnej miasta.
  • Budowa zbiornika retencyjnego przy ul. Wrocławskiej.

Zgodnie z wytycznymi zawartymi w dokumentacji funduszu, Ostrów mógł otrzymać na realizację tych projektów nawet 50 mln zł. Nie otrzymał ani złotówki.

Część radnych jest oburzonych takim traktowaniem nie tylko ich samorządu. W Internecie można znaleźć grafiki przygotowane przez Platformę Obywatelską, na których są zaznaczone samorządy bez wsparcia w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Z danych przygotowanych przez posłów opozycji wynika, że jest wiele przypadków, w których pieniędzy nie otrzymały samorządy, w których nie rządzi Prawo i Sprawiedliwość bądź samorządowcy sympatyzujący z partią rządzącą.

Podobne głosy pojawiły się podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego. Zbliżonego tonu w treści apelu użyła jego autorka – Milena Kowalska. “Po głębokiej analizie trudno jest oprzeć się wrażeniu, że środki przyznawane samorządom były dysponowane przede wszystkim według politycznego klucza. To bardzo niesprawiedliwa i krzywdząca dla mieszkańców naszego miasta decyzja. (…) Jako Rada Miejska Ostrowa Wielkopolskiego zwracamy się do premiera Mateusza Morawieckiego o zaprzestanie traktowania pomocowych instrumentów finansowych, jako narzędzia walki politycznej i traktowanie państwowego funduszu zgodnie z jego przeznaczeniem – udzielania rekompensaty za milionowe straty w PIT oraz subwencji ogólnej” – czytamy w treści pisma.

Jednocześnie zaapelowała, aby przy rozstrzyganiu trzeciego naboru, zasadą było przede wszystkim udzielenie wsparcia wszystkim samorządom, “a nie tylko tym, których mieszkańcy przeważającej części głosują na Prawo i Sprawiedliwość. Szczególnie, że skutki pandemii dosięgają wszystkich samorządów”.

Głosowanie nie było jednomyślne. Apel poparło 18 z 23 radnych. [IMIENNE WYNIKI GŁOSOWANIA]

PRZECZYTAJ PEŁNĄ TREŚĆ APELU RADY MIEJSKIEJ OSTROWA WIELKOPOLSKIEGO

Radni sejmiku także zbulwersowani

Stanowisko w sprawie Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych wyrazili także radni Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

W dokumencie zwracają uwagę na “brak przejrzystych zasad, brak dokładnych kryteriów podziału środków”, a także “uznaniowości upolitycznienie jako główne cechy podziału Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych”.

W wystosowanym piśmie zwrócili uwagę także na inny aspekt, który zdaniem wypływa na taki, a nie inny odbiór końcowy wyników podziału pieniędzy. “Forma podziału środków budzi także wątpliwości z punktu widzenia finansów publicznych. Nie ma żadnych mechanizmów związanych z kontrolą, prawem odwołania się od decyzji i ostatecznym wykorzystaniem środków. Nie mają zastosowania przepisy dotyczące zwrotu i odzyskiwania środków niewykorzystywanych lub wykorzystywanych niezgodnie z przeznaczeniem” – czytamy.

Tym samym radni Województwa Wielkopolskiego nie wyrazili zgody na takie metody działania. Zwrócili się także do premiera Mateusza Morawieckiego o “naprawienie błędów powodujących dyskryminację mieszkańców małych ojczyzn, przedstawienie jasnych kryteriów oceny złożonych wniosków oraz gwarancję, że żadna lokalna wspólnota nie zostanie wykluczona z pomocy tylko dlatego, że jej gospodarz nie schlebia partii rządzącej”.

Zaapelowali również o “wstrzymanie wypłat do czasu rozstrzygnięcia tej sprawy przez odpowiednie organy oraz ponownego, sprawiedliwego podziału środków z Funduszu na podstawie jasnych, obiektywnych i zgodnych z prawem kryteriów”.

Wśród samorządów w naszym regionie, które otrzymały dotacje z rządowego programu są m.in. gminy z powiatów: kaliskiego, kępińskiego, krotoszyńskiego ostrowskiego, ostrzeszowskiego, pleszewskiego oraz miasto Kalisz i powiat ostrowski.

Ten ostatni otrzymał 14 mln zł na rozbudowę ostrowskiego szpitala o nowe pomieszczenia Bloku Operacyjnego wraz z Centralną Dezynfektornią i Sterylizatornią. W skład Bloku Operacyjnego wejdzie: 5 sal operacyjnych (2 chirurgia ogólna, 1 ortopedia, 1 chirurgia
dziecięca, 1 laryngologia), śluzy pacjentów, śluzy personelu, magazyny, brudownik.
Dezynfektornia – rozbudowa oraz wyposażenie medyczne i niemedyczne. Sterylizatornia –
wyposażenie w sprzęt specjalistyczny.

ZOBACZ PEŁNĄ LISTĘ DOFINANSOWANYCH PROJEKTÓW W WIELKOPOLSCE

Związek Gmin Wiejskich RP też ma propozycję dla premiera

Zdanie na temat podziału pieniędzy w ramach drugiego naboru wygłosił również Krzysztof Iwaniuk, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP. Zaproponował kilka rozwiązań, które miałyby doprowadzić do bardziej równomiernego podziału środków pomiędzy samorządy:

  • udzielenie wsparcia wyłącznie tym samorządom, które nie otrzymały go w drugim naborze,
  • uwzględnić przede wszystkim te samorządy, które za trzy kwartały 2020 roku zanotowały najniższą nadwyżkę operacyjną netto lub jej brak oraz te, w których odnotowano najniższy wskaźnik dochodów za trzy kwartały w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego,
  • uwzględnić dotychczasowy poziom wsparcia w trwającym roku ze środków przydzielonych do Funduszu Dróg Samorządowych (większe szanse na pozyskanie pieniędzy z RFIL miałyby mieć te samorządy, które nie otrzymały wcześniej żadnego wsparcia).

“Naszym zdaniem, takie podejście do dystrybucji pozostałych środków Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych w 2020 roku będzie świadczyć o poważnym traktowaniu zrównoważonego rozwoju w skali krajowej i regionalnej. Wskazujemy także, iż skutki pandemii odczuwalne są przez wszystkich i wszyscy powinni mieć równy dostęp do środków wsparcia, szczególnie w realizacji inwestycji, będących motorem wychodzenia z kryzysu” – napisał w apelu przewodniczący ZGWRP.

Zauważył również, że w związku z tak dużym zainteresowaniem Funduszem, może nie wystarczyć pieniędzy na realizację wszystkich inwestycji. “Rozumiejąc, że pozostałe środki Funduszu nie wystarczą dla wszystkich i wiele ambitnych projektów znajdzie się bez szans na swoją realizację, ZGWRP wnioskuje do Prezesa Rady Ministrów o możliwość pilnego zwiększenia zasobów na wsparcie polityki zrównoważonego rozwoju w ramach Funduszu” – czytamy dalej.

Ewentualna decyzja premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Jarosława Gowina stojącego na czele Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii będzie znana najszybciej po świętach.

PRZECZYTAJ PEŁNĄ TREŚĆ APELU ZGW RP DO PREMIERA

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

17 KOMENTARZE

  1. 43
    27

    Za późno, a wybory dopiero za trzy lata. Może teraz otworzą się oczka co niektórym pisowcom zaślepionym reżimową TV za 2 miliardy złotych, kraj chyli się ku upadkowi a oni z uśmiechem pieprzą w kółko o sukcesach. Takiego dziadowstwa i zakłamania to nawet za Jaruzelskiego nie było, nawet godzina milicyjna była od 22 a nie od 19.

  2. 7
    10

    OSTROWIACY I W RZADZIE , W PARLAMENCIE , I W BELWEDERZE ,I W SENACIE , ALE WIDAĆ NIE MIELI SZANS ŻEBY ZAŁATWIĆ KASE DLA OSTROWA, TO TAK JEST I BYŁO , SYTY NIGDY GŁODNEGO NIE POTRAFIŁ ZROZUMIEĆ .SZKODA SŁÓW ZEBY TO KOMENTOWAĆ .

  3. 28
    4

    Podzięnkujcie cudownie ozdrowionej i jej koleżce. Przypomnijcie sobie jej briefingi na rynku w Ostrowie Wlkp. Na efekty długo nie trzeba było czekać, takich szkodników powinno się eliminować z polityki.

    • 10
      2

      Dokładnie, kto to widział żeby prezydent miasta na rynku agitował a na kogo głosować. To demokratyczny kraj a wybory są niejawne. Płycie na Posła a potem kasę dajcie

  4. 6
    2

    Co tam Klimek albo Rajski weźmie porzyczke z banku prowinend lub z Lombardu i tak pobudują a podatnicy my mieszkańcy spłacimy 100 milionów co to jest

  5. 14
    8

    Trzeba mieć trochę wyobraźni żeby zrozumieć że te pieniądze potrzebne są wszystkim bo idą na inwestycje miejskie, np. przedszkole. Niestety wyborcy PIS i fani TVP jej nie mają.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick