Walentynki z orkiestrą

0

Wiązanką melodii francuskich pt. "Pod niebem Paryża" Ostrowska Orkiestra Koncertowa pod dyrekcją Mariana Sikorskiego otworzyła wczoraj muzyczny wieczór walentynkowy. Ze sceny wybrzmiały nie tylko utwory o miłości i pięknych kobietach, ale też te, które przywodziły na myśl obrazy filmowe, np. „Pretty woman”. Gościem specjalnym był wokalista jazzowy Janusz Szrom.

Wczorajszy, podwójny koncert Ostrowskiej Orkiestry Koncertowej nosił tytuł „Oh Pretty woman”. Muzycy pod kierownictwem Mariana Sikorskiego zagrali europejskie i amerykańskie standardy, które wprawiły publiczność w liryczny klimat i odpowiednio nastroiły do świętowania Dnia Zakochanych.

„Fly me to the moon”, „Sway, „Route 66” i „I've got you under my skin”. Te evergreeny amerykańskiej muzyki rozrykowej zaśpiewał jeden z najbardziej znanych i uznanych polskich wokalistów jazzowych – Janusz Szrom. Oprócz Szroma gościem Ostrowskiej Orkiestry Koncertowej była też znana tutejszej publiczności Monika Walczak, która zaśpiewała standard „Georgia on my mind”.

Partie solowe w poszczególnych utworach prezentowali też muzycy z orkiestry. Oryginalną solówką na… maszynie do pisania zaskoczyła publiczność fagocistka – Karolina Kaczała. Ostrowska Orkiestra Koncertowa istnieje już prawie 95 lat. Jubileusz przypada na styczeń przyszłego roku. Dziś zespół liczy dziś 45 osób, a jego szeregi coraz chętniej zasilają uczniowie i absolwenci zespołu szkół muzycznych.

redaktor wlkp24.info
poczta@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick