Wajsówka czy Finkówka? Nowa droga z Dębnicy do Huty otwarta

5
Kiedyś, zwłaszcza w czasie roztopów, przejechanie tą trasą graniczyło z cudem. Teraz zyskała nową, asfaltową nawierzchnię. Leśna trasa Dębnica-Huta łączy nie tylko miejscowości, ale i sąsiadujące ze sobą samorządy. Jest swoistym mostem między Gminą Przygodzice i Gminą Odolanów.

Ta droga mogła powstać już kilkadziesiąt lat temu, ale wtedy okoliczności nie sprzyjały jej budowie. Mimo, że nie jest najważniejszą drogą w powiecie ostrowskim, jej remont ułatwił życie zwłaszcza mieszkańcom Dębnicy w Gminie Przygodzice, którzy często podróżują tędy do pobliskiego Odolanowa.

– Moim marzeniem było wybudowanie tej drogi biegnącej z Odolanowa do Dębnicy. Pierwszy odcinek był już zrealizowany w 2005 roku, to tak zwana droga “dębnicka” i uważałem za stosowne, by kontynuować budowę tej drogi – mówi Józef Wajs, obecnie radny powiatu ostrowskiego, a w ubiegłych latach także burmistrz Odolanowa. Jak widać, marzenia się spełniają, bo po kilkudziesięciu latach starań na leśnej dotąd drodze pojawiła się asfaltowa nawierzchnia.

Droga Dębnica-Huta jest nieoficjalnie nazywana “Wajsówką” – od nazwiska radnego Józefa Wajsa, który przez lata zabiegał o jej budowę. Podczas oficjalnego otwarcie trasy pojawiła się tez nazwa “Finkówka” – to z kolei od nazwiska Grzegorza Finke, innego radnego powiatowego, związanego z tym regionem powiatu.

Ten dwukilometrowy odcinek kosztował około 750 tysięcy złotych, z czego 30 tysięcy pochodzi ze środków Nadleśnictwa Antonin. Do tego dochodzą dofinansowania z Gminy Przygodzice i Gminy Odolanów.

redaktor wlkp24.info
katarzyna.paus@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

  1. Bez wyobraźni została wykonana ta droga. Jak tylko ludzie się dowiedzą, że jest to zaczną nią jeździć np. z Odolanowa w stronę galerii i Kalisza. Ruch będzie duży, a droga wąska. Będą wypadki? Będą! Ale kto by się takimi sprawami przejmował…

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick