
Choć zapowiadano te ćwiczenia od pewnego czasu, los chciał, że odbyły się dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych, w której zginęła pasażerka pociągu, a ok. 20 osób zostało rannych. Jak doszło do tego zdarzenia – ustalają śledczy. Wiadomo natomiast, że na przejeździe kolejowym znalazły się w tym samym czasie pociąg pasażerki oraz betoniarka.
Właśnie dzień po tym tragicznym zdarzeniu w Ostrowie Wielkopolskim przeprowadzono ćwiczenia na torach. Przy ul. Składowej zainscenizowano wypadek w ruchu lądowym z udziałem lokomotywy i samochodu osobowego.
Najpierw lokomotywa uderzyła w auto, a następnie licznie zgromadzone na miejscu służby przystąpiły do działań. Ratownicy medyczni udzielili osobom wcielającym się w rolę poszkodowanych kwalifikowanej pierwszej pomocy i mieli za zadanie zdecydować, czy wystarczy wsparcie medyczne na miejscu, czy niezbędny jest transport do szpitala karetką bądź helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, bo i tak grupa ratowników wzięła udział w inscenizowanych działaniach.
W akcji ratunkowej wzięli też udział także strażacy i policjanci. Wszystkie służby musiały ze sobą współpracować, co było istotnym elementem ćwiczeń. Chodziło nie tylko o to, aby pokazać – również za pośrednictwem mediów – szerszemu gronu osób, jak poważny w skutkach może być wypadek na torach, ale także przećwiczyć działania poszczególnych służb w trakcie prowadzonych czynności na miejscu zdarzenia.
– Takie zdarzenia jak to dzisiejsze zdarzenie samochodu osobowego z pociągiem, gdzie mieliśmy pięciu poszkodowanych, mieliśmy również zgon, nie zdarzają się bardzo często. Dlatego policjanci właśnie dzięki takim ćwiczeniom mogą współpracować z innymi służbami, aby to doświadczenie nabywać – powiedziała asp. Ewa Golińska-Jurasz, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.
– To, co stanowi zawsze wyzwanie i jest priorytetem, to wybranie tych poszkodowanych, którzy w pierwszej kolejności wymagają pomocy i zabezpieczenie ich. Jeżeli już jest sytuacja przerastająca nasze możliwości, to mimo wszystko staramy się zrobić jak najwięcej, żeby jak najwięcej osób przeżyło – podkreślił Bartosz Wróbel, ratownik Medyczny Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W ćwiczeniach wzięli udział: strażacy, ratownicy medyczni (załogi karetek i LPR), policja, pracownicy kolei. Organizatorem ćwiczeń była spółka PKP Polskie Linie Kolejowe.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz