Sześć godzin szukali zaginionego. Ratownik SiR-u znalazł go w kukurydzy [ZDJĘCIA]

0
Fot. GPR SiR
Sześć godzin trwały poszukiwania 64-letniego mężczyzny, który w czwartek około godz. 14.00 wyjechał z domu rowerem w nieznanym kierunku i kontakt z nim się urwał. Kiedy rodzina zauważyła, że zniknął, zawiadomiła policję, a w akcję poszukiwawczą włączyli się także przedstawiciele Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej Szukamy i Ratujemy z Ostrowa Wielkopolskiego. Całego i zdrowego mężczyznę odnalazł jeden z ratowników tej grupy, przeszukując pole kukurydzy.

Szczęśliwy finał miały czwartkowe poszukiwania 64-letniego mieszkańca gminy Kobylin, który sam wyjechał rowerem z domu i zniknął. Zaniepokojona rodzina powiadomiła policję i ta wszczęła poszukiwania. Bliscy wyjaśnili, że mężczyzna jest osobą schorowaną. W akcję poszukiwawczą włączyli się także ratownicy SiR Ostrów Wielkopolski, którzy mają doświadczenie w prowadzeniu tego typu działań, a także strażacy z OSP Kobylin i grupa poszukiwawcza z OSP Mosina.

Po sześciu godzinach działań pan Szymon został odnaleziony cały i zdrowy w polu kukurydzy przez ratownika SiR-u. Na miejsce wezwany został Zespół Ratownictwa Medycznego, który przebadał mężczyznę i przekazał go rodzinie – informują przedstawiciele ostrowskiej grupy poszukiwawczo ratowniczej.

Poszukiwania w liczbach

6 godzin trwały poszukiwania zaginionego
wzięło w nich udział:
75 policjantów z KPP Krotoszyn
13 ratowników SiR Ostrów Wielkopolski
10 strażaków z OSP Mosina
12 strażaków z OSP Kobylin
psy tropiące z KPP Ostrów Wielkopolski

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick