Skrzyżowanie Kaliska-Limanowskiego bez świateł. Dlaczego?

11
Fot. Czytelniczka
Dostajemy od Was wiele wiadomości z pytaniem, co dzieje się na skrzyżowaniu ulic Kaliskiej, Limanowskiego i Piłsudskiego w Ostrowie Wielkopolskim. Od dłuższego czasu nie działa tam sygnalizacja świetlna. O powód zapytaliśmy Miejski Zarząd Dróg.

Skrzyżowanie, zdaniem wielu kierowców, nie należy do bardzo trudnych, ale wciąż dochodzi tam do niebezpiecznych sytuacji lub kolizji drogowych.

CZYTAJ: Zderzenie trzech aut. Jedna osoba w szpitalu

Okazuje się, że nie działająca sygnalizacja świetlna spowodowana jest budową ronda na skrzyżowaniu ulicy Ledóchowskiego a Alei Powstańców Wielkopolskich. – Zdecydowaliśmy się wyłączyć sygnalizację świetlną na przecięciu ulic Kaliskiej i Limanowskiego. W związku z remontem, ruch przeniósł się na Piłsudskiego, gdzie coraz częściej ulica była zakorkowana. Stąd decyzja o wyłączeniu świateł. Kiedy sygnalizacja była włączona, korek kończył się aż na Alei Słowackiego – tłumaczy Marcin Wieruchowski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Ostrowie Wielkopolskim. – Zdecydowaliśmy jednak o pozostawieniu włączonych świateł na skrzyżowaniu ulic Ledóchowskiego i Piłsudskiego. Wszystko po to, aby samochody wyjeżdżające z bocznych ulic miały czas na włączenie się do ruchu – dodaje szef MZD.

ZOBACZ: Rusza budowa ronda przy Urzędzie Miejskim. Zamknięte skrzyżowanie Ledóchowskiego i Alei Powstańców Wlkp.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

11 KOMENTARZE

  1. Zdumiewająca logika i to mówi fachowiec od ruchu drogowego? Teraz przynajmniej wiadomo jak nazywa się twórca genialnych rozwiązań ruchu drogowego w Ostrowie.

  2. Trzeba było wyłączyć jedne i drugie albo żadne. Skrzyżowanie nie jest trudne ale jest na nim słaba widoczność, jadąc od rynku po prawej stoi budynek a po lewej jest żywopłot i trzeba się wysunąć za linie bezwzględnego zatrzymania żeby cos zobaczyć. Jadąc od grabowskiej to z prawej strony widok jest dobry ale z lewej jest wzniesienie które tez ogranicza widoczność. Korki się tworzą z powodu źle działających sygnalizacji świetlnych zielone jest przeważnie na kierunku na którym niema samochodów a tam gdzie stoją auta jest czerwone. Największe dziwy to są na przejściu dla pieszych na ul.Chopina. Dojeżdżam do przejścia i zapala sie czerwone światło ale dla pieszych nie zapala sie zielone tylko tez świeci czerwone i po minucie zmienia sie dla samochodów na zielone. Od czasu jak zamontowano te listwy świetlne na przejściu to przestały działać pętle indukcyjne. Jaki jest sens niszczyć nowy asfalt żeby zamontować w nim pętle indukcyjne jeżeli one nie działają.

  3. Ja tam narzekał na brak sygnalizacji nie będę, przynajmniej ruch jest płynniejszy. No chyba że trafi się jakaś sierotka która czeka aż kilometr z jednej i z drugiej strony będzie miała wolne.

  4. Oszczędzają na bezpieczeństwie a co tam jadę to Ci co mają znak ustąp pierwszeństwa nawet się nie zatrzymują z zaś kolizję i wypadki pomysły Pana Wieruchowskiego chyba nie są przemyślane zatamował ruch na Placu 23 Stycznia budując zatokę i przystanek autobusowy zabierając jeden pas jezdni a teraz wyłącza światła niech się zajmą dzikim wyjazdem z galerii ostrovia gidze auta wyjeżdzają drogą pożarową wprost na dwupasmówkę pod rozpędzone samochody tam tez jest niebezpiecznie aż w końcu dojdzie do wypadku ciężko szlaban ustawić albo coś

    • Tolerowanie tego „dzikiego” wyjazdu z galerii jest niezrozumiałe. Przed remontem DK 25 na parkingu był znak zakazu, teraz nie ma nic i coraz więcej samochodów tam jeździ. Kto to wreszcie uporządkuje?

  5. Oczywiscie Piłsudskiego od stadionu ruch plynny ,Limanowskiego od aleji ruch płynny ALE PANIE WIERUCHOWSKI WYJEDZ KALISKA OD OLMETU W LEWO W PILSUDSKIEGO , a poza tym korki sie tworzą tam az do myjni „u karola” !!!!!!

  6. Ja nie narzekam bo jeżdżę tylko Limanowskiego- Piłsudskiego ew Piłsudskiego- Limanowskiego. Ja sobie jadę a reszta czeka. To mi się podoba. Hehehe. A tak poważnie to jakas żenada to Miasto i tan cały Wieruchowski. Zresztą nie bez kozery CBA nie chce się od niego odczepic. A i na miłościwie panującą Królową przyjdzie kryska. To już tylko kwestia czasu…

  7. codziennie jeżdze kaliską i widze, że od kiedy światła nie działają to ruch jest płynniejszy, a kolejek oczekujących na przejazd jeszcze nie widziałem.

    to pan wieruchowki wymyślił te nowe swiatła i wysepke koło lidla na poznańskiej, tam dopiero bedą korkijak swiatła zaczną działać, GRATULUJE

    • Akurat światła koło Lidla są na drodze krajowej i P. Wieruchowski za dużo w ich sprawie nie miał do powiedzenia.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick