Rząd pomoże sprzedawcom kwiatów? Jest decyzja premiera

8
Premier Morawiecki ogłosił za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych, że rząd pomoże sprzedawcom, których biznes ucierpiał w związku z zamknięciem cmentarzy. Decyzja ogłoszona w piątek po południu postawiła handlarzy w bardzo trudnej sytuacji. Premier zdecydował, że kwiaty i rośliny zostaną od nich odkupione.

W piątek po południu premier Morawiecki ogłosił zamknięcie cmentarzy w dniach 31.10 – 2.11. Decyzja ta poskutkowałam szturmem Polaków na nekropolie, by zanieść na groby zamówione już znicze oraz kwiaty.

W bardzo trudnej sytuacji zostali postawieni sprzedawcy, którzy zostali z ogromem towaru i nikłą szansą zarobku. W geście solidarności i pomocy handlarzom, Polacy kupują kwiaty i zanoszą je do swoich domów.

Do pomocy dołączyli się także lokalni samorządowcy, a prezydent Ostrowa Wielkopolskiego poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że kwiaty zostaną odkupione od sprzedawców. “Odkupimy chryzantemy od handlowców z terenów, których zarządcą są ostrowska spółka CRK Zieleń i Rekreacja oraz Miejski Zarząd Dróg. Zasadzimy je w naszych parkach i miejskich rabatkach . Ostrów Wielkopolski będzie kolorowy na jesień! Wszystkie osoby, zainteresowane taką formą pomocy, prosimy o kontakt od poniedziałku pod numerami telefonów – 62 735 25 76 i 62 735 43 34. Podjęliśmy również decyzję, że handlowcy zostaną zwolnieni z opłat za zajęcie miejsca.” – informuje Beata Klimek.

Swoją pomoc zaoferował także Mateusz Morawiecki. Jak informuje, podjął on decyzję, by “terenowe oddziały ARiMR i KOWR odkupią od producentów i sprzedawców kwiaty i rośliny, które byłby sprzedawane w tych dniach przed cmentarzami. Z funduszu Covid zrefundujemy też koszty samorządów, które prowadzą podobną akcję.”

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

8 KOMENTARZE

  1. 26
    3

    A z jakiej to niby racji rząd ma im pomagać, kto chciał kupić, kupił, resztę w ubytki, trudno ja się nie zgadzam na jakieś datki dla innych, sama mam mało 8 z tego żyję, jeszcze mam milionerom dokładać, mowy nie ma

  2. 16

    Te płacze sprzedawców zniczy i kwiatów to absurd. Większość odwiedzających groby i tak kupiła kwiaty,znicze wcześniej. Fakt dzień zmarłych to dla nich dzień zbijania kokosów-bo ceny zawyżone wiadomo zawsze ktoś pod wpływem impulsku kupi nadplanowe kwaity czy znicz. Ale jakie straty-przecież wyastawiając do sprzedaży towar muszą liczyć się z tym,że i tak wszystkiego nie sprzedadzą—– a teraz wielkie lamenty i czekanie na odszkodowania. Producenci kwaitów i zniczy do biednych nie należą.

  3. Nie godzę się na dokładki z moich również podatków, niech się zgłoszą do urzędu pracy i coś znajdą, może w interwencji popracują i dorobią

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick