DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

"Rozstrzygnijmy to w sportowej walce, nie w walce o życie" [WIDEO]

Nastroje w zespole Moonfin Magnus Ostrów nie są najlepsze po ostatniej przegranej z Celfast Wilkami Krosno, która oznacza, że drużyna prowadzona przez Tomasza Gapińskiego zmuszona będzie walczyć o utrzymanie z Polonią Piła. To dodatkowe koszty, pensje dla zawodników, a przede wszystkim niepewna sytuacja, bowiem trudno wskazać faworyta w tej rywalizacji. Dla ostrowian spadek do Krajowej Ligi Żużlowej oznaczać będzie niepewną przyszłość. Ostrowianie apelują do swojego rywala!

Przed sezonem wielu kibiców speedwaya w Ostrowie Wielkopolskim nawet w najczarniejszym scenariuszu nie zakładało dwóch przegranych z Polonią Piła – beniaminkiem Metalkas 2. Ekstraligi, która jednak szybko zweryfikowała Ostrovię. Zwłaszcza w wyjazdowym spotkaniu, przegranym 32:57.

Ostrowianie w Pile mieli aż sześć defektów. Pytanie, ile z nich było wymuszone nawierzchnią. Tai Woffinden tylko dwukrotnie pojawił się na torze, nie kończąc żadnego z biegów. Podobnie wyglądał występ Gleba Czugunowa.

Polonia Piła została ukarana za przygotowanie toru na mecz z Moonfinem Magnus Ostrów. Nie zmienia to jednak faktu, że nawet dopieszczona nawierzchnia w Pile, zawsze będzie zagadką dla drużyn przyjezdnych. Czarny, żużlowy tor to rzadkość, nie tylko w Polsce. Kluczowy będzie zatem pierwszy mecz na Stadionie Miejskim.

Pozytywem jest fakt, że ostrowianie mimo drobnych niedomówień chyba doszli do porozumienia z domowym torem. Nawet jeśli z Wilkami nie było tego widać, to na finiszu sezonu próżno szukać wymówek związanych ze źle przygotowaną nawierzchnią.

Napisz do autora

Komentarze (1)
  • R
    RYŚ

    czwartek, 24 września, 2026

    Ostro do KLŻ.

    Reply
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz