DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Czekali ponad 10 godzin godzin, by zabrać głos. Radni i tak zagłosowali "za"

Radni zagłosowali za i zmienili miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ul. Sadowej. Chodzi o budowę elektrowni gazowo-szczytowej.

Temat inwestycji PGE, czyli budowy elektrowni gazowo-szczytowej w rejonie ulicy Sadowej w Ostrowie Wielkopolskim pojawił się już pod koniec sierpnia. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego, radni pochylili się nad zmianą w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. 12 radnych było za, 3 było przeciwnych, a 7 wstrzymało się od głosu. Oznacza to, że radni dali pierwsze zielone światło do wprowadzenia zmian. Te wskazują zmianę wysokości zabudowy z 20 metrów do 100 metrów. – Chciałbym podkreślić, że nie zmienia się przeznaczenie tego terenu. Od 2015 roku na tym terenie była dopuszczana możliwość realizacji funkcji produkcyjnej i usługowej. Po podpisaniu umowy dzierżawy ze społką PGE, która jest zainteresowana realizacją takiej inwestycji, spółka złożyła wniosek o zmianę tego miejscowego planu zagospodarowania w zakresie zmiany wysokości zabudowy – wyjaśnia Jakub Tomalkiewicz, wiceprezydent Ostrowa Wielkopolskiego.

W sesji uczestniczyli mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego, którzy są przeciwko zmianie miejscowego planu zagospodarowania. Na możliwość zabrania głosu czekali blisko 11 godzin, by w ich imieniu mógł przez pięć minut wypowiedzieć się przedstawiciel kancelarii prawnej. Zdaniem Rafała Sikory, mieszkańca Ostrowa Wielkopolskiego, niektórzy radni nie wiedzieli do końca, czego ma dotyczyć głosowanie. – Przed głosowaniem zarządzono 10 minut przerwy. Kilku radnych podeszło do nas i wdali się z nami w dyskusję. Odnieśliśmy wrażenie, że oni nie wiedzą za czym głosują. Dopytywali o szczegóły, które są dla nas jasne. Podczas głosowania wstrzymali się od głosu lub zagłosowali na nie twierdząc, że nad tą sprawą trzeba się jeszcze pochylić.

Zdaniem mieszkańca sesja była celowo przeciągana. – Można było zmienić plan sesji widząc ilu mieszkańców przyszło. Zwłaszcza z szacunku dla seniorów, żeby nie musieli oni czekać 10 godzin na to, byśmy my mogli zająć 5 minut – dodaje Sikora.

Mieszkańcy mają żal, że cała inwestycja jest „załatwiana” po cichu. – Jako mieszkanka dowiedziała się o tym od swojej sąsiadki, która też dowiedziała się przypadkiem. Żadnych ulotek, żadnych informacji, jak w przypadku aquaparku, o którym cały czas się mówi. My na ten temat nic nie wiedzieliśmy, jako mieszkańcy sąsiadujący z inwestycją – dodaje Izabella Łajs, mieszkanka Ostrowa.

Na temat wczorajszej decycji, głos zabrał przewodniczący Jakub Paduch. – Rozumiem niepokój mieszkańców związany z niewystarczającą informacją na temat planowanej inwestycji w elektrownię gazowo-szczytową. Dlatego jeszcze przed sesją zwróciłem się do PGE z prośbą o zintensyfikowanie działań informacyjnych i bezpośredni dialog z mieszkańcami. Jednocześnie stoimy przed decyzją dotyczącą inwestycji o wartości kilku miliardów złotych, która może oznaczać dla budżetu miasta wpływy sięgające nawet 30 mln zł rocznie oraz trwałe związanie z Ostrowem Wielkopolskim strategicznej spółki Skarbu Państwa. To była trudna decyzja i podczas sesji otwarcie przedstawiłem mieszkańcom rejonu ul. Kamiennej argumenty, którymi kierowałem się przy głosowaniu. Podzielam jednak opinię radnej Justyny Michalak, że w tej ważnej i trudnej dyskusji zabrakło bezpośredniego głosu Prezydent Miasta. Podzielam też pretensje mieszkańców wykrzyczane po głosowaniu, że w Ostrowie są środki na skandaliczne kampanie bilbordowe w sprawie aquaparku, na Informator Miejski, ale nie ma środków na ważne informacje rozwiewające wątpliwości części Ostrowian wobec największej w historii inwestycji.

Redakcja Telewizji Proart i portalu wlkp24.info otrzymała także mailową odpowiedź od przedstawicieli spółki PGE, czyli realizatora inwestycji: „Projekt Elektrowni PGE w Ostrowie Wielkopolskim jest w fazie przygotowawczej. Trwają niezbędne analizy techniczne celem wybrania optymalnego wariantu do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Uzyskano już warunki przyłączenia do sieci elektroenergetycznej PSE oraz zawarto umowę przyłączeniową z GAZ-SYSTEM. Przeprowadzono także inwentaryzację przyrodniczą. Trwa wybór technologii dla jednostki o planowanej obecnie mocy nieprzekraczającej  600 MW, co warunkuje późniejsze procedowanie decyzji środowiskowej. Ostateczna decyzja inwestycyjna zapadnie po zakończeniu tych prac oraz po aukcji Rynku Mocy, ponieważ dopiero ich wyniki pozwolą ocenić koszty oraz uwarunkowania realizacji projektu. Realizacja inwestycji przyczyni się bezpośrednio do wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego Ostrowa Wielkopolskiego, regionu i całej Polski, a także do stabilizacji systemu elektroenergetycznego kraju. W okresie budowy, która potrwa kilka lat, powstanie kilkaset miejsc pracy zarówno bezpośrednio na placu budowy, jak i w firmach współpracujących. Po zakończeniu inwestycji nowa elektrownia będzie przez wiele lat stabilnym miejscem zatrudnienia oraz partnerem korzystającym z usług lokalnych przedsiębiorstw”.

Do tematu będziemy wracać.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz