Derby Wielkopolski dla Ostrovii, już kolejny raz! Wczoraj biało-czerwoni pokonali w Arenie Kalisz gospodarzy 31:30 po bardzo dobrym i wyrównanym spotkaniu. Ostrowianie tym samym mogą odetchnąć z ulgą, bowiem to pierwsza wygrana w nowym sezonie Lotto Superligi. Kaliszanie wciąż pozostają bez punktów. Bohaterem pierwszych derbów w tym sezonie – Diogo Valerio, bramkarz KPR-u.

Obie drużyny przed pierwszym gwizdkiem sędziów zdawały sobie sprawę, że ciśnienie tego spotkania będzie wyższe niż zwykle, bowiem wciąż czekały na pierwsze ligowe punkty. Nerwowość dało się wyczuć w pierwszych minutach meczu, w który lepiej weszli gości z Ostrowa Wielkopolskiego. Wszystko za sprawą świetnej postawy w bramce Diogo Valerio. Portugalczyk do przerwy odbił dziewięć piłek, a jego zespół prowadził w pewnym momencie już różnicą czterech bramek.
Chwilę przed przerwą, gospodarze zniwelowali całe straty. Do szatni to jednak goście schodzili przy prowadzeniu 14:13.
Pierwsze minuty drugiej połowy to zdecydowanie lepsza gra Netlandu MKS Kalisz. Gospodarze dzięki twardszej obronie wyszli na dwubramkowe prowadzenie, które przez dłuższy mieli pod kontrolą. W kluczowych momentach znów piłki odbijał Valerio i Ostrovia doprowadziła do remisu.
Na słowa uznania zasłużyli także Robert Kamyszek – trafiał ważne bramki, które pozwoliły Ostrovii wrócić do meczu. Zimną krew przez całe spotkanie zachował Patryk Marciniak, który trafił jakże ważne karne. To on zapewnił wygraną swojej drużynie, pokonując z linii siódmego metra Piotra Wyszomirskiego.
Cichym bohaterem gości był także Krzysztof Łyżwa, strażak w talii Kima Rasmussena. Doświadczony rozgrywający nie zagrał w dwóch pierwszych meczach, ale na derby wskoczył do składu, łatając dziury na skrzydle.
Rebud KPR Ostrovia wygrała 31:30. MVP spotkania Diogo Valerio, bez którego nie byłoby trzech punktów. Pomogła także obrona. W końcu! Biało-czerwoni powoli wchodzą na swoje obroty. W niedzielę o godz. 15:00 mecz z mistrzami Polski w 3mk Arenie.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz