
„Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie” – pod takim hasłem odbywa się protest szpitali powiatowych w Polsce. Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych od wielu miesięcy alarmuje, że obecna polityka finansowania ochrony zdrowia doprowadza nasze placówki do załamania i realnie zagraża bezpieczeństwu pacjentów.
W stanowisku Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych czytamy: „Brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań oraz zaniżone wyceny świadczeń oznaczają, że zdecydowana większość szpitali powiatowych kończy rok stratą, a skumulowane wyniki liczone w skali kraju sięgają miliardów złotych. Jednocześnie setki szpitali mają zobowiązania wymagalne liczone w miliardach, a w wielu placówkach poziom zadłużenia przewyższa wartość aktywów, co oznacza ryzyko utraty płynności”.
Protest ma trwać od 20 do 24 kwietnia. W placówkach mają zostać wywieszone czarne flagi, mają pojawić się plakaty informacyjne, a pracownicy ubiorą się na czarno. Kulminacja protestów ma nastąpić w środę (22 kwietnia), gdy o 11:45 pracownicy szpitali minutą ciszy okażą swój sprzeciw wobec obecnej sytuacji. Jednocześnie związkowcy zapowiadają, że protest w żaden sposób nie wpłynie na bezpieczeństwo i komfort pacjentów.
Skontaktowaliśmy się ze szpitalami powiatowymi w południowej Wielkopolsce. Na tę chwilę – według nieoficjalnych informacji – przyłączenie do protestu planuje Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia, choć nie jest to pewne w 100%. Decyzje mają zapaść w ciągu najbliższych kilkunastu lub kilkudziesięciu godzin. Przedstawiciele szpitala w Ostrowie Wielkopolskim we wtorek mają poinformować o podjętej decyzji.
Z bieżących informacji wynika, że protest nie jest planowany w Pleszewskim Centrum Medycznym. Redakcja wlkp24.info czeka także za odpowiedzią ze strony szpitala w Krotoszynie oraz w Jarocinie.
poniedziałek, 20 kwietnia, 2026
Wycena usług zaniżona, to granda. Co z pensjami, też zaniżone? Informacje o nich zszkowały wielu, one też obciążają NFZ.