Przełamanie Szostaka. Ostrovia z pazurem w Lublinie!

3
Motor Lublin wystartował w piątek bez swojego lidera Mikkela Michelsena, natomiast ostrowianie musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Matiasa Nielsena. Dodając do tego zmieniającą się pogodę i przelotne opady deszczu, mieliśmy bardzo ciekawe zawody w Lublinie. Arged Malesa Ostrów dzielnie walczyła do 11. biegu, po którym przegrywała 30:36. Ostatecznie lider tabeli PGE Ekstraligi wygrał 51:39. To najlepszy dorobek punktowy beniaminka w tym sezonie.

Z bardzo dobrej strony w Lublinie pokazał się Sebastian Szostak. Junior Arged Malesy Ostrów w czterech startach wywalczył 6 punktów, pierwszy raz wygrywając bieg w PGE Ekstralidze. W drugiej gonitwie dnia zostawił w pokonanym polu Wiktora Lamparta i Mateusza Cierniaka.

Bardzo dobre zawody odjechał także wracający po kontuzji Grzegorz Walasek. Znów liderem zespołu Arged Malesy był Chris Holder, autor 12 punktów z bonusem. Klasą sam dla siebie w zespole gospodarzy był Dominik Kubera – 16+1. Następny mecz ligowy zespołu prowadzonego przez Mariusza Staszewskiego w piątek z Betard Spartą Wrocław.

Motor Lublin – 51 pkt.
9. Jarosław Hampel – 11+1 (1,3,2,2*,0,3)
10. Zastępstwo Zawodnika
11. Maksym Drabik – 10+3 (3,2*,1*,2,2*,d)
12. Fraser Bowes – 0 (-,-,-,-,-)
13. Mateusz Tudzież – 3 (3,0,-,-,-)
14. Wiktor Lampart – 4+2 (1*,0,2,1*,0)
15. Mateusz Cierniak – 7 (2,1,0,3,1)
16. Dominik Kubera – 16+1 (2*,3,3,2,3,3)

Arged Malesa Ostrów – 39 pkt.
1. Tomasz Gapiński – 3 (0,3,0,-,-)
2. Oliver Berntzon – 4+1 (1,2*,1,0,-)
3. Grzegorz Walasek – 9 (2,1,3,2,1)
4. Kacper Grzelak – 0 (-,-,-,-)
5. Chris Holder – 12+1 (0,3,3,3,1*,2)
6. Jakub Krawczyk – 2 (0,2,0)
7. Sebastian Szostak – 6 (3,0,1,2)
8. Tim Soerensen – 3+1 (1*,w,1,1,w)

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. 9
    3

    Panowie fajny mecz brawo dla Was👏👏 ale czy Pan Meyze nie skrzywdził Ovii w biegu 5 gdy ewidentnie wykluczony powinien być Drabik cóż szkoda straconych pozycji… Raz jeszcze brawa za walkę i widzimy się w piątek

  2. 8
    2

    Mecz cieszący oko, gratulacje dla juniorów, ale… W Ostrowie obecnie cieszymy się z porażki, a KILKANAŚCIE MILIONÓW ZŁOTYCH poszło na ekspresową przebudowę stadionu, żeby odjechać TYLKO 7 meczów pod rygorem ekstraklapy, a ze sztucznym oświetleniem może ze dwa albo trzy. Drogi ten sport, sukcesów żadnych, a kasa miejska leci. Uwielbiam żużel, jestem kibicem Iskry, KMO, Ostrovii, ale nie za OSTROWSKIE PIENIĄDZE, ludzie, otwórzcie oczy, od sportu zawodowego są sponsorzy!!!

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick