Tomasz Bajerski przestał pełnić funkcję trenera Moonfin Magnus Ostrovii. Decyzję podjęto w środę po spotkaniu z zarządem klubu. Oficjalny powód, który usłyszał dotychczasowy trener zespołu to „brak wyników sportowych”. Ostrowianie są rozczarowaniem tegorocznego sezonu Metalkas 2. Ekstraligi, wygrywając tylko jeden mecz z sześciu. Czarę goryczy zapewne przelała ostatnia przegrana na domowym torze z Innpro ROW-em Rybnik 39:51. Pytanie, czy słaba dyspozycja poszczególnych żużlowców to wina trenera, który nawet nie miał żadnego wpływu na budowę zespołu, bowiem dołączył do niego w listopadzie minionego roku, kiedy kadra na sezon 2026 była już ogłoszona.

Tomasz Bajerski związał się z Moonfin Magnus Ostrovią 12 listopada 2025 roku, po tym jak z pracy na stanowisku pierwszego trenera zrezygnował Kamil Brzozowski. Początek sezonu był obiecujący, bowiem ostrowianie na inaugurację wygrali z Hunters PSŻ Poznań 56:34. Nieźle było także w 2. kolejce w Krośnie. Problemy pojawiły się w Pile, gdzie Moonfin Maguns Ostrovia przegrała z beniaminkiem 32:57. Z każdym kolejnym tygodniem atmosfera wokół klubu zaczęła robić się coraz bardziej nerwowa.
Na całej linii zawodzili Chris Holder, Tai Woffinden i Jakub Krawczyk. Pierwszy został w ostatnich spotkaniach zmieniony Jonasem Seifertem-Salkiem, drugi w spotkaniu doznał kontuzji, trzeci nadal nie potrafi wrócić do swojej optymalnej dyspozycji. Zarząd klubu zdecydował, że sytuację może odmienić nowy trener, z którym podobno kontaktowano się po niedzielnym spotkaniu na Stadionie Miejskim. W komunikacie klubu możemy przeczytać, że obowiązki pierwszego trenera przejął Tomasz Gapiński, odpowiedzialny za szkolenie młodzieży.
W środowisku żużlowym coraz częściej panuje również opinia, że trenerzy nie mają żadnego wpływu na budowę zespoły, a o wszystkim decyduje zarząd klubu, wraz ze sponsorami. Bajerski po ostatnich meczach nie owijał w bawełnę, zapowiadając zmiany w składzie zespołu, co także mogło nie spodobać się działaczom. Ci jednak od początku sezonu nie komentują postawy drużyny, która zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Metalkas 2. Ekstraligi.
środa, 27 maja, 2026
On tego składu nie robił ale jemu się dostało do wyrzucenia Krawczyk Holder Tai wątpię że będą liderami w KLZ
środa, 27 maja, 2026
Kiedyś KMO skutecznie obrzydził mi żużel (bo było fajnie, a nie jednak nie było), potem nowy twór i afera z lizaniem buta, teraz obecni z wynalazkami typu spady ze Stali nie wiadomo po co (tego chyba nikt nie wiedział) teraz zwalniają najmniej winną osobę. Niestety, żużla nigdy u nas nie będzie na poziomie (tym najwyższym).
środa, 27 maja, 2026
Tylko żadnych Ślączek Stachyr!!!jest Świst i Slamer mają rękę do młodzieży no i Tomek Gapa jak najbardziej