Policja i sanepid na weselach. Czy kontrole zdadzą egzamin?

8
Pracownicy sanepidu oraz policjanci mieliby pojawiać się na weselach i innych uroczystościach rodzinnych zorganizowanych na dużą skalę. To efekt zakażeń do jakich doszło w ostatnim czasie właśnie podczas wesel, czy komunii. Kontrole miałyby się pojawić, ale jedynie prewencyjnie i nikt nie mówi tu o wręczaniu mandatów weselnikom.

Ostatnie uroczystości weselne na terenie powiatu ostrzeszowskiego przyniosły kilkadziesiąt nowych zakażeń w tym rejonie, a także w powiecie ostrowskim. Wzrost liczby zachorowań na terenie południowej części Wielkopolski niepokoi sanepid, który w dalszym ciągu apeluje o stosowanie się do zasad reżimu sanitarnego.

Kontrola wesel przez pracowników sanepidu oraz policjantów miałaby być jedynie pobieżna. – Organizacja wesel jest prawnie dozwolona. Przecież inspektor sanitarny nie usiądzie przy stole razem z biesiadnikami. Te kontrole będą raczej incydentalne, jeśli chodzi o czas i termin – wyjaśnił Tadeusz Andrzej Biliński, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Ostrowie Wielkopolskim.

Sanepid zaznacza, że kontrole mają mieć raczej charakter profilaktyczny, edukacyjny. – Przecież nikt nie będzie mierzył odległości między panią młodą, a jej teściem. A już nie wyobrażam sobie żeby policja miała nakładać grzywny – dodaje Biliński.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

8 KOMENTARZE

  1. 11
    14

    W ciągu 5 miesięcy zmarło w Polsce wskutek tej niby-epidemii niecałe 1700 osób. DZIENNIE z różnych przyczyn w Polsce umiera od 1100 do 1200 osób. Ilości zachorowań i zgonów w Polsce są NIEZMIENNE od wielu lat (wystarczy przejrzeć statystyki na stronie Państwowego Zakładu Higieny!) – tak jest i w tym roku… Ale nam wmawiają, że mamy pandemię! Wprowadzono absurdalne nakazy i zakazy (np. zakaz wstępu do lasów czy parków) oraz obowiązek noszenia idiotycznych maseczek. Ludzie! Obudźcie się, bo niebawem ockniecie się w łagrach!!!

  2. 12
    5

    Kto z rodziny odmówi udziału w weselu to złość w rodzinie do grobowej deski zróbcie do 50 osob i koniec zaraz się uspokoi.

    • 3
      3

      Często zdarza się, że żyją razem od lat, a teraz nagle “muszą” mieć weselisko! Weźcie ślub, idźcie na smaczną kolację do restauracji i kwita! Komu potrzebny ten spęd rodziny, znajomych, sąsiadów i Bóg wie kogo jeszcze?! Zastaw się, a postaw się? Dawno niemodne. A teraz jeszcze niebezpieczne.

  3. 1
    2

    O ile się orientuję,to wesele jest raczej imprezą ZAMKNIĘTĄ , na którym przebywają goście, którzy dostali zaproszenie.Dlatego “wizytę” na takiej imprezie inspektorów san-epid czy policji uważam za zwyczajne CHULIGAŃSKIE wtargnięcie,które powinno być karane.Uczestnicy takiej imprezy przebywają tam z własnej woli i na zaproszenie pary młodej,zatem nie potrzebują “ratowników”.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick