„Połączenia autobusowe w gminie Ostrów Wielkopolski to jakaś tragedia”. Mieszkańcy proszą o pomoc [WIDEO]

32
Z problemem braku połączeń popołudniowych, za małych autobusów i długich przerw między poszczególnymi kursami zgłosili się do naszej redakcji mieszkańcy Biniewa w gminie Ostrów Wielkopolski. Chodzi o dojazd do i z Ostrowa, ale też do Pleszewa. Mieszkańcy interweniowali w tej sprawie u wójta gminy Piotra Kuroszczyka. Czy jest szansa na wprowadzenie większej ilości połączeń? Więcej na ten temat w materiale wideo na wlkp24.info.

Biniew to niewielka miejscowość w gminie Ostrów Wielkopolski, którą zamieszkuje około 500 osób. By dostać się właśnie do Ostrowa bądź do Pleszewa mieszkańcy korzystają z autobusu linii „P” lub pociągu. – Jest bardzo mało połączeń. Brakuje kursów głównie między 15.00, a 18.30 dla dzieci szkolnych. Nie jedzie też żaden autobus w godzinach wieczornych – mówi Renata Płończak, mieszkanka Biniewa.

Problem ten dotyczy nie tylko mieszkańców Biniewa, ale też m.in. pobliskiego Górzna, Franklinowa oraz Sobótki. Ostatni autobus z Ostrowa w stronę Biniewa odjeżdża o 18.20 i jest to problem, dla ludzi pracujących na drugą zmianę – mówią mieszkańcy, a jako kolejne utrudnienie wskazują długą przerwę między popołudniowymi kurasami. Połączenie z Ostrowa jest o 15.25, a następne dopiero o 18.20.

Jedną z przyczyn problemów komunikacyjnych mieszkańców Biniewa i okolicznych miejscowości jest m.in. ograniczenie kursowania pociągów w związku z remontami. Wcześniej kursował pociąg około godziny 23.00. Jedna z mieszkanek już w czerwcu 2020 roku zgłosiła ten problem do Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu, który odpowiada za planowanie rozkładu jazdy. W pisemnej odpowiedzi z lipca 2020 roku można przeczytać: „Pani prośba zostanie przeanalizowana i rozpatrzona w trakcie prac nad kolejnym rozkładem jazdy”. Do dziś jednak nic się w tej kwestii nie zmieniło.

Mieszkańcy interweniowali w tej sprawie u wójta gminy. Czy jest szansa na rozwiązanie tego problemu? Wypowiedzi mieszkańców, odpowiedź Piotra Kuroszczyka i jednego z radnych gminy w materiale wideo.

redaktor wlkp24.info
aleksandra.barczak@tvproart.pl

32 KOMENTARZE

    • … a proszę przypomnieć mi czy ten kto obiecywał nie wywiązał się z propozycji czy samorząd nie skorzystał ?

    • do „jarock” – no właśnie, ktoś nie skorzystał czy ktoś nie wywiązał się z zaoferowanej propozycji?

    • do „sąsiadka” proszę nie udawać Greczynki i samej podrazyć temat… To od samorządu zależało czy skorzystał czy nie… Ostrów nie chciał a np.Gryfino w zachodniopomorskim -tak.

  1. Ostatni autobus w kierunku Lamek, Daniszyna o 17:20, w wakacje o 15:30 i też cisza. Wszystkim mieszkańcom tych miejscowości to pasuje ?

  2. W Czekanowie jest to samo, dzieci jadace do szkoły nie mogą wejść do autobusu bo są przepełnione. Interwencja w MZK nic nie daje ,dostajemy odpowiedź że to wójt ma załatwić bo oni i tak są na minusie na tych trasach .
    To jest żenada

  3. odkąd Pyrczok przejął władzę w gminie to nastąpiło nieustające pasmo porażek. Więcej lansu, a będzie się nam żyło lepiej.

  4. Jak można mówić o dobrej współpracy z MZK jeżeli nie ma jak dojechać do pracy w samym Ostrowie i okolicach. Jak same MZK nie dostrzega potrzeb mieszkańców i potrzeba zwrócenia uwagi przez ich samych. Według mnie to rządzący MZK do wymiany na kogoś co zadba o rozwój konkretny. Wszystko najłatwiej w tym mieście likwidować.

    • Ale MZK nie jeździ jak chce i za darmo. Miasto płaci za kursy i ustala czy uruchomić dodatkowe kursy czy nie. Radzę pisać do Referatu Transportu Miejskiego albo Prezydenta Kostki

  5. Jak można mówić o dobrej współpracy z MZK jeżeli się nie dostrzega samemu potrzeb mieszkańców. Według mnie to rządzący MZK do wymiany skoro nie dba o prawdziwy rozwój firmy. Co tu mówić o dojazdach do okolicznych gmin jeżeli w samym Ostrowie nie ma jak dojechać do pracy ani skorzystać z centrum przesiadkowego bo rozkład do niczego. Najlepiej to wszystko w tym mieście likwidować i mieć święty spokój.

  6. Prawda jest taka, że po co komu ma zależeć na jakimś Biniewku, kasę trzeba pompować w Gorzyce bo tam jest elektorat. Bibliotekarz wie to najlepiej.

  7. Nie rozumiem podjęcia Wójta do tematu. Na pierwszym miejscu są potrzeby ludzi, tym bardziej młodzieży, która musi korzystać z komunikacji publicznej. Jak można mówić i wyliczać tutaj jakiekolwiek koszty. To jest inwestycja w młode pokolenie, które będzie pracowało na przyszłą emeryturę m.in. wójta.
    Ps. To może proszę wnioskować o wydawanie uprawnień do kierowania pojazdami od 14 roku życia – wtedy młodzi ludzie nie będą patrzeć na działania władz Gminy.

  8. Po co komu taką gmina. Sama dla siebie. Zlikwidował bym ten sztuczny twór jakim jest Gmina Ostrów. Jest to jakiś wybryk, ani to nie ma nic wspólnego z Ostrowem, nie jest nawet spójna terytorialnie. Rozparcelować ją po sąsiednich gminach, urząd zamknąć i kasa sama się znajdzie. Ile to kosztuje utrzymanie tego sztucznego tworu na miesiąc. Za samą wypłatę Wójta i zastępcy już się sumka zgarnie.

  9. Jeden wielki bajzel na kółkach w tej gminie. Sekretarz aby ujeżdża i się promuje a w gminie wszyscy mają na wszystko wyrąbane. Porażka jakaś…

  10. Budżet Gminy ponad 90 mln, 1 kurs 70 tysięcy. To wychodzi jakieś 0,078% budżetu. Śmiech na sali Pani Kuroszczyk. Macie ludzi za debili?

    • Przecież biegał za tematem od września, więc jak niby jest przeciwko?
      Nikt nie uruchomi przecież linii za 70 000 dla 6 dzieci, bądźmy poważni.

  11. Przekręcenie nazwiska mogę tłumaczyć emocjami, tak samo jak stwierdzenie że jestem….wart. Mam tylko nadzieję że spotkamy się już nie długo na zebraniach wiejskich gdzie będzie można to sobie wyjaśnić i znaleźć rozwiązanie, twarzą w twarz a nie tutaj gdzie można anonimowo mówić co się chce bez wysłuchania drugiej strony.

  12. Pyrczok to niedługo z lodówki wyskoczy! Mam wrażenie, że gość jest wszędzie ! tylko nie w urzędzie tam gdzie powinien być!

  13. Nic aby opłaty nam podnoszą śmieci i podatki. Biuro prasowe rozrasta się że heyyy ważne żeby zdjęcia z każdej strony dobrze zrobić i się lansować

    • A co ma miasto do Gminy ? Chciał Ostrów wozić Ukraińców za darmo to woził, chcieli wybudować Centrum Przesiadkowe to wybudowali, a problem jest z tym, że Wójt nie chce zapłacić 7 tysięcy miesięcznie, żeby ludzie mieli czym po pracy wrócić.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick