Pojechali po swoje! Arged Malesa drugą siłą Nice 1. Ligi

2
Arged Malesa TŻ Ostrovia pokonała w ostatnim meczu rundy zasadniczej Orła Łódź 51:39, zapewniając sobie tym samym punkt bonusowy (w pierwszym meczu Orzeł wygrał 47:43). Zwycięstwo wywindowało beniaminka Nice 1. Ligi Żużlowej na drugie miejsce w tabeli przed fazą play off. W półfinale Ostrovia zmierzy się w dwumeczu ze Startem Gniezno. W drugiej parze ROW Rybnik rywalizował będzie z Unią Tarnów. Pierwszy mecz 18 sierpnia w Gnieźnie.

Zobacz także: W play off ze Startem Gniezno. „Półfinał dla naszych kibiców”

Mecz miał duże znaczenie dla obu drużyn. Orzeł miał jeszcze iluzoryczne szanse na uniknięcie baraży o utrzymanie, Ostrovia walczyła od jak najwyższe miejsce przed fazą play off. Spotkanie szybko zweryfikowała potencjał obu drużyn. Gospodarze mieli zespół, natomiast łodzianie dziurawy skład, w którym tylko Tobiasz Musielak i Daniel Jeleniewski byli w stanie nawiązać walkę z zawodnikami Ostrovii.

Znów o duży pechu może mówić Kamil Nowacki, który zaliczył dwa defekty. Najboleśniejszy był ten z biegu drugiego, kiedy junior Ostrovii zaraz po starcie musiał zjechać z toru. Po meczu Nowacki był przybity i ze łzami w oczach opuszczał park maszyn. – Musimy wziąć pod skrzydła Kamila. Popracować razem, ponieważ brakuje jego punktów, a co najważniejsze chcemy żeby był szczęśliwy i cieszył się jazdą – mówił po meczu Tomasz Gapiński, który znów pojechał na ostrowskim torze niczym profesor.

Gapiński razem z Nicolaiem Klindtem byli najlepszymi zawodnikami dnia. Duńczyk tylko w biegu siódmym musiał uznać wyższość rywala (pokonał go wówczas Tobiasz Musielak). W piętnastym biegu para Gapiński-Klindt zapewniła Ostrovii bonus (przed ostatnim biegiem było 46:38). Parze gospodarzy nie sprostał duet Musielak-Jeleniewski (razem zdobyli 25 punktów). – Zabrakło punktów Hansa Andersena, który jest po kontuzji. Tungate jeździ w kratkę. Dwójką zawodników nie da wygrać się na wyjeździe – mówił Lech Kędziora, trener Orła.

Sobotnia porażka Startu Gniezno w Gdańsku (42:48) oraz Unii Tarnów w Daugavpils sprawiła, że Ostrovia awansowała na drugie miejsce w tabeli. To oznacza, że zespół Mariusza Staszewskiego w półfinale play off zmierzy się ze Startem Gniezno.

Arged Malesa TŻ Ostrovia 51 (95):
9. Nicolai Klindt – 14 (3,2,3,3,3)
10. Aleksandr Łoktajew – 4+2 (1,1*,2*,0)
11. Tomasz Gapiński – 13+1 (2,3,3,3,2*)
12. Sam Masters – 5+3 (1*,2*,1,0,1*)
13. Grzegorz Walasek – 10 (2,2,2,2,2)
14. Kamil Nowacki – 0 (d,0,0)
15. Marcin Kościelski – 5+2 (3,1*,1*)

Orzeł Łódź 39 (85):
1. Rohan Tungate – 7+1 (2,0,3,1,1*,0)
2. Hans Andersen – 1 (0,1,0,-,-)
3. Rafał Okoniewski – 1 (0,1,0,-)
4. Daniel Jeleniewski – 12+1 (3,3,1,1*,3,1)
5. Tobiasz Musielak – 13 (3,3,2,3,2,0)
6. Piotr Pióro – 4 (2,0,2)
7. Kamil Kiełbasa – 1 (1,0,0)

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick