Pobili się na meczu. Policja prowadzi postępowanie

0
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie prowadzą postępowanie w związku z bójką, do której doszło podczas niedzielnego meczu Piasta Kobylin z Jarotą Jarocin. W trakcie spotkania grupy sympatyków obu drużyn zeszli z trybuny i zaczęły się bić. Na miejsce wezwano policję, która kontynuuje postępowanie w tej sprawie.

W trakcie ćwierćfinałowego meczu Okręgowego Pucharu Polski między Piastem Kobylin a Jarotą Jarocin doszło do bójki między sympatykami obu drużyn. W ręce fanów drużyny przyjezdnej trafiła czapka z herbem Unii Leszno oraz szalik ekipy z Kobylina. To nie spodobało się kibicom gospodarzy, którzy domagali się ich zwrotu. Doszło do rękoczynów. Najpierw na trybunie, a później tuż obok, przy zaparkowanych obok boiska samochodów. Jeden z uczestników bójki trzymał w ręce nóż. Inni z okolicy trybuny wymachiwali potłuczonymi butelkami od piwa.

Na miejsce wezwano policję. Kiedy funkcjonariusze wjechali na sygnałach na parking, emocje krewkich kibiców od razu opadły. – W trakcie tego zajścia jedna osoba zgłosiła się do nas w tym dniu, że została uderzona przez jednego z kibiców Jaroty. Była to osoba nietrzeźwa z powiatu krotoszyńskiego. Nie można było od niej w tym stanie przyjąć zawiadomienia. Sama nie chciała też pomocy medycznej na miejscu. Została opatrzona, ponieważ miała uraz w okolicy oka – wyjaśnia asp. Piotr Szczepaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.

CZYTAJ TEŻ: Michał Giecz: „To jest jakaś piłkarska pornografia”

Mundurowi prowadzą postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. – Nasze czynności są prowadzone w kierunku ustalenia przebiegu zdarzenia. Mecz zabezpieczało dwóch ochroniarzy. Ustalamy, czy doszło do naruszeń pod kątem zaniechania tego zabezpieczenia. Jak również zachowania kibiców. Sprawdzimy, czy doszło do przestępstwa – dodaje.

ZOBACZ BÓJKĘ SYMPATYKÓW JAROTY I PIASTA

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick