Po 19 latach zapadł wyrok w sprawie Fabryki Wagon

17
Sąd Okręgowy w Kaliszu zakończył dziś wieloletni proces ws. byłych właścicieli Fabryki Wagon w Ostrowie Wielkopolskim. Po 19 latach finał ma sprawa sprzedaży zakładu jednej ze szwajcarskich firm. Lista zarzutów pod adresem kilku osób była bardzo długa, ale najważniejszym z nich było działanie na szkodę spółki poprzez zawarcie umów sprzedaży po zaniżonej cenie.

Na ławie oskarżonych zasiadło kilka osób, ale najważniejsze postacie to Emil S. i Wiliam J., którzy to zawarli umowy sprzedaży Fabryki Wagon blisko 20 lat temu po historycznych strajkach. Zakład zatrudniający kilka tysięcy osób zaczął upadać i znalazł się w krytycznej sytuacji finansowej, co przypomniał dziś sędzia. – Najtrudniejsza w tej sprawie była ocena sytuacji finansowej fabryki. Jak ocenił jeden z biegłych w czasie śledztwa, ta sytuacja była bardzo zła. To dotyczyło całej branży, w której wówczas działała fabryka. (…) Działania zarządu były ukierunkowanie na ratowanie przedsiębiorstwa. Jednym z tych działań miało być zawarcie umowy sprzedaży z jedną ze szwajcarskich spółek. Zawarte zostały trzy umowy (…) – mówił sędzia Krzysztof Patyna.

Wokół procedury sprzedaży powstało mnóstwo kontrowersji i cała sprawa rozchodziła się o sprzedaż Fabryki Wagon po zaniżonej wartości. – Jest kilka kontrowersji związanych z tymi umowami, jedna z nich dotyczy dat zawarcia tych umów. Sąd uznał, że daty umów nie są jasne. Drugi problem był taki, że umowy – wbrew standardom – nie zostały przedstawione do zarejestrowania, formalnie nikt o nich nie wiedział. Trzecia kontrowersja, najważniejsza: oskarżeni przekroczyli uprawnienia, bo nie mieli zgody zarządu na zawarcie umów – uzasadnił sędzia.

Śledztwo trwało ponad 6 lat. Dzisiaj zapadł wyrok. Wobec Emila S. i Wiliama J. zasądzono karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości ponad 60 tysięcy złotych. Oskarżeni zobligowani zostali także do zapłaty na rzecz EKK Wagon zadośćuczynienia w wysokości ponad 10 milionów złotych.

Wyrok jest nieprawomocny.

redaktor wlkp24.info
paulina.szczepaniak@tvproart.pl

17 KOMENTARZE

  1. Kto pozwolił z Naszych włodarzy Miasta na taką tranzakcję, z góry wiadomo, że to tranzakcja dochodowa, przykre, że tyłu pracowników, zstało bez pracy mające rodziny na utrzymaniu, skandal!!!

  2. A inne zakłady z branży w Polsce nie tylko przeżyły ale produkują na dużą skalę wagony np. Greenbrier Wagony Swidnica… To co stało się w Ostrowie, to nie działanie na szkodę tylko DYWERSJA.

  3. Zastanawiam się jak długo będzie jeszcze stał ten symbol ZNTK -biurowiec przy ul. Wrocławskiej-już w ruinie- chyba tak długo do momentu jak komuś spadnie na głowę kawał muru i zabije na miejscu. Brama wjazdowa z portnirnią przy kużni ZNTK -to straszydło na miarę XXI wieku z niszczejącym symbolem pomnika głowy robotnika w kasku- tak wygląda kraiobraz dobrobytu w Polsce.

  4. Mój Tato pracował przez 40 lat, najpierw w ZNTK, a później w przekształconej Fabryce Wagon.
    Wielokrotnie opowiadał jak stawiano hale, rozbudowywano zakład, zatrudniano w rekordowym momencie ok.12.000 osób. Mówi, że pękało mu serce widząc co nowoczesny Marketing i Zarządzanie zrobił z tak wielkim zakładem pracy, doprowadzonym do ruiny miejscem, które już przestało być symbolem świetności całego miasta Ostrowa.
    Ci ludzie, którzy przekształcili Fabrykę aby osiągnąć korzyści, nie zdają sobie sprawy, iż dla zysku kilku osób, zniszczyli nie tylko zakład pracy, lecz życie rodzin pracowników. Za liczbą osób zatrudnionych, stoi każdy jeden z osobna żywy człowiek, nie cyfra, nie numer…To życie czyjeś, trud pracy, wysiłek, kłopoty w rodzinie przez późniejszy brak zatrudnienia…to próby samobójcze, depresje, nerwice, problemy ze słuchem spowodowane długoletnim wykonywaniem pracy w obecności młota przeciwbieżnego, choroby zawodowe wzroku, inwalidztwo itd. Łatwo doprowadzić tak wielki zakład do ruiny, wysłuchać wyroku, zaśmiać się wymiarowi Sprawiedliwości w twarz, szydząc i lekceważąc decyzję Sądu. Skazani nic nie stracili tak naprawdę…ludzie, którzy nie pracują już w ZNTK/Wagon, stracili znacznie więcej…I nawet nikt ich nie przeprosił…

  5. Taki jest kapitalizm podobno nic lepszego nie wymyślono oprócz socjalizmu który się nie sprawdził dlatego że ludzie nie nadawają się di żadnego ustroju. W raju się ludziom nie podobało brat zabił brata. W feudalizmie były prywatne państwa i miasta. W kapitalizmie prywatne fabryku. W socjalizmie niczyje fabrhki i dlatego mozna było je okradać. W socjalizmie fabryki były panstwowe a to oznacza że nasze wspólne a zarazem niczyje tak jak powietrze do oddychania jest niczyje.

  6. Gdyby nie zgoda naszych włodarzy,to zakładów by nie sprzedali.To co oni wyprawiali i wyprawiają nadal to jest skandal,jedna mafia,która sobie z ludzi nic nie robi.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick