Pasów nie będzie. Jest za to strefa zamieszkania

9
Plac Rowińskiego w Ostrowie Wielkopolskim został zmodernizowany w ramach jednego z etapów rewitalizacji śródmieścia. Na nowo wyremontowanym placu nie pojawią się przejścia dla pieszych, ponieważ zastosowano w tym miejscu inne rozwiązanie. Przy okazji powstawania nowego skweru z ławkami straż miejska przypomina o obowiązku sprzątania po swoich czworonogach.

Na placu przy ostrowskiej konkatedrze pojawiły się ławki, drzewa, wymieniono nawierzchnię ciągów pieszych i samochodowych. Podłoże zostało wykonane z kostki pochodzącej z tamtego miejsca. Niektórych może dziwić fakt, że nie ma tam wymalowanych przejść dla pieszych. Zastosowano bowiem znak D40 strefa zamieszkania. – Wprowadzenie takiego oznakowania oznacza, że kierowcy nie powinni poruszać się z prędkością większą niż 20 km/h. Pojazdy muszą parkować w specjalnie wyznaczonych miejscach. Ale co najważniejsze muszą ustępować pierwszeństwa pieszemu w każdym miejscu – tłumaczy Marcin Wieruchowski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Ostrowie Wielkopolskim.

Nie ma więc wyznaczonych miejsc tzw. pasów. Pieszy ma więc prawo przekroczyć jezdnie właściwie w każdym miejscu. – Oczywiście należy zachować ostrożność, jednak kierowcy powinni pamiętać, że to nie oni tutaj mają pierwszeństwo. Takie rozwiązanie wprowadzono po to, by spowalniać ruch tym rejonie miasta, a także by piesi mogli przechodzić w dowolnym miejscu i nie musieli docierać do wymalowanych pasów – mówi Marcin Wieruchowski.

Takie rozwiązanie w Ostrowie Wielkopolskim obecne jest także w kilku innych miejscach. – Znak strefa zamieszkania możemy zauważyć także na ulicy Wiosny Ludów, a także w obrębie skrzyżowania z ulicą Wrocławską i Kolejową czy też na Ostrowskim deptaku – mówi komendant ostrowskiej straży miejskiej, Grzegorz Szyszka.

Przestrzeń placu Rowińskiego jest całkowicie przemodelowana. Zmieniony został układ drogowy, nie ma już np. przejazdu na wprost z ulicy Sądowej w Gimnazjalną. Nowy skwer może być dobrym miejscem do spacerów z psami. – Nie zapominajmy o obowiązku sprzątania po swoich czworonogach. Jeżeli tego nie uczynimy musimy liczyć się z konsekwencjami. Zgodnie z regulaminem strażnik miejski może przyznać do 500 zł mandatu – informuje Grzegorz Szyszka.

Pomiędzy ławkami w specjalnie wyznaczonych miejscach zasadzono też roślinki, by ożywić trochę betonowe centrum miasta.

Autorka tekstu: Aleksandra Barczak

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

9 KOMENTARZE

  1. 27
    13

    Brawo! więcej miejsca i udogodnień (w tym pierwszeństwa) dla LUDZI!!! a nie samochodów. Powinno teraz się zabrać za usunięcie wszystkich miejsc parkingowych na Rynku. Czy Radny Miejski Witoń z pomysłami dokładania miejsc parkingowych w centrum miasta za niedługo będzie proponował kolejne absurdalne pomysły? np. że zdrowo jest palić śmieciami w piecach?! Mamy XXI wiek, a inicjatywa odzyskiwania centrów miast dla ludzi, poprzez m.in. usuwanie miejsc parkingowych, rozpoczął się w 1970 roku w Kopenhadze przez Jana Gehla tj. 50 lat temu!!! ZACZNIJMY BUDOWAĆ MIASTO DLA LUDZI !!!

    • W zeszłym tygodniu namalowane, dziś praktycznie ich już nie ma. Gratulacje dla wykonawcy!

  2. 11
    4

    Tak jak malują u zbiegu partyzanckiej a kolejowa chyba wapnem bo co namalują to zaraz farba odchodzi czym oni malują niech dzieci pomalują platakuwkami to będzie okj i super

  3. 17
    7

    “kierowcy nie powinni poruszać się z prędkością większą niż 20 km/h.” Przecież ten bruk jest tak artystycznie położony, że szybciej się nie da.

  4. zapraszam straż miejską i magistrów ze strefy parkowania na ul. Raszkowską, wjazd na posesję 29 i 31a, NOTORYCZNIE BLOKOWANY !!! niedawno straż miejska postawiła tam znak “zakaz zatrzymywania” i co ? i nic !!!! nikt tego nie respektuje, STRAŻ przejeżdza tędy kilkanascie razy w ciągu dnia !! a gdzie za darmo zaparkować ??? właśnie tam i na chodniku przy banku Santander !!! Panowie Parkingowi nie ogarniają tego kawałka, mimo, że cała Raszkowska jest w strefie płatnego parkowania

  5. Odważna decyzja. Mam nadzieję, że piesi nie będą nadużywać swojego pierwszeństwa. Pokazuje to również że ul Wiosny Ludów można było inaczej przebudować (cała na równym poziomie bez chodników a wtedy byłoby więcej możliwości aranżacji stref wypoczynku) Ale i tak nie jest źle.
    Zaznaczam, że nie byłem na miejscu więc nie wiem dokładnie jak są postawione znaki “Strefa zamieszkania” ale jeśli jest tylko tak jak na zdjęciu to wydaje się że takim ustawieniem znaku zmieniono bardzo organizację ruchu i mogła stać się nieczytelna a być może niebezpieczna czego pewnie zarządca nie chciał.
    Jeśli znak “Strefa zamieszkania stoi tylko w tym miejscu jak na zdjęciu to w takim przypadku pojazdy jadące od Kościelnej prosto w Ledóchowskiego najpierw mają znak pierwszeństwa ale następnie mają koniec strefy zamieszkania czyli włączają się do ruchu i ustępują pierwszeństwa wszystkim w tym wyjeżdżającym z Sądowej w lewo w Ledóchowskiego. Myślę że nie taki był plan zarządzającego organizacją ruchu. Wydaje się że znak początku i końca “Strefy zamieszkania” powinien być wcześniej na ul. Ledóchowskiego przed znakiem pierwszeństwa. Podobne znaki powinny być na ul. Sądowej przed znakiem ustąp pierwszeństwa , na ul. Kościelnej przed znakiem ustąp pierwszeństwa a także na ul Kolejowej przy Partyzanckiej. Dodatkowo znak końca strefy powinien być na początku Gimnazjalnej jak również na początku asfaltowej części “krótkiej” Wrocławskiej. W innych miejscach znaki “strefy zamieszkania” wydają się zbędne. Swoją opinię opieram tylko na zdjęciu i opisie w artykule a jak jest w rzeczywistości planuję sprawdzić osobiście 🙂

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick