DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Ostrowska specjalność. Przegrać wygrany mecz [WIDEO]

Tasomix Rosiek Stal od kilku lat potrafi sprawiać niemiłe niespodzianki, wypuszczając z rąk ciężko wypracowaną przewagę. Tak było w przedostatniej kolejce Orlen Basket Ligi w Sopocie, gdzie żółto-niebiescy w trzeciej kwarcie prowadzili już różnicą 17-punktów, żeby ostatecznie przegrać 86:88.

Prowadziliśmy przez większą część spotkania, ale to nie jest tak, że przegrywasz przez jedno posiadanie. Mogliśmy zamknąć ten mecz wcześniej, ale popełniliśmy za dużo strat. Sporo kosztowało nas pięć przewinień naszego najlepszego obrońcy Quana Jacksona. To ułatwiło grę rywalom. Kiedy straciliśmy Michała Plutę i w trakcie meczu wypada nam kolejny gracz, to ciężko wygrać z takim zespołem jak Trefl – powiedział po meczu Andrzej Urban.

Katem żółto-niebieskich okazał się Paul Scruggs, który przy wyniku 86:85 dla Stali trafił za trzy punkty i ostrowianie nie mieli już czasu na odpowiedź. W środę w 3mk Arenie ostatni mecz sezonu zasadniczego z Górnikiem Wałbrzych, który zdecyduje o tym czy ostrowianie awansują do fazy play-in.

 

Napisz do autora

Komentarze (2)
  • Z
    Zibi

    sobota, 2 maja, 2026

    Najlepiej poddać ostatni mecz z Wałbrzychem i więcej nie wku…. kibiców

    Odpowiedz
  • A
    Arczi

    sobota, 2 maja, 2026

    nie ma kasy to nie grają
    Coraz głośniej że długi takie jak rok temu dwie bańki

    Odpowiedz
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz