DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Ostrowska hala K1 pod lupą prokuratury. Jest śledztwo

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie budowy hali przy Kusocińskiego w Ostrowie. Chodzi o 5 milionów złotych ministerialnej dotacji, które w tajemniczy sposób „wyparowały”.

Spółka BM Slam sp. z o. o., która wzięła pieniądze na budowę hali, jest sprawdzana przez prokuraturę. Cała sprawa sięga 2018 roku, kiedy wmurowano kamień węgielny pod modernizowaną prywatną halę przy Kusocińskiego. Słynna K1 miała przejść metamorfozę wartą kilka milionów złotych. Na to zadanie inwestor – spółka BM SLAM sp. z o. o.  – otrzymała z Ministerstwa Sportu 5 milionów złotych dotacji. Do dziś nie zakończono prac, nie rozliczono się z dotacji. Nie ma ani remontu, ani obiecanej hali, ani pieniędzy. Ani nawet spółki, która pieniądze wzięła.

Sprawą wreszcie zainteresowało się samo ministerstwo. Jeszcze w kwietniu podczas wizyty w Ostrowie minister Jakub Rutnicki powiedział nam:

 – Jedna podstawowa sprawa – jeżeli inwestycja nie została ukończona to pieniądze będą musiały zostać zwrócone i to jest rzecz oczywista (…) My oczywiście jesteśmy otwarci, ale piłka jest po stronie beneficjentów, którzy otrzymali wsparcie finansowe ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki. Z tego, co się orientuję, jest problem, jeśli chodzi o tych właścicieli i w jaki sposób się dogadają. Ja apeluję, by rzeczywiście tę inwestycję dokończyć i zrealizować.

PISALIŚMY O TYM TUTAJ:  Minister Sportu o problemie hali K1 przy Kusocińskiego

Natomiast już w czerwcu ministerstwo podjęło dalsze działania: „22 kwietnia tego roku, BM SLAM Sp. z o.o. wezwana została do zwrotu dotacji w kwocie 5 050 000,00 zł wraz z odsetkami naliczanymi od 15 listopada 2022 roku, w terminie 14 dni od dnia otrzymania pisma, pod rygorem wszczęcia postępowania administracyjnego celem wydania decyzji zwrotowej. Środki nie zostały zwrócone. Aktualnie resort rozpoczyna procedurę wyegzekwowania zwrotu środków. – czytaliśmy w piśmie, które przesłało ministerstwo w odpowiedzi na zapytanie w omawianym temacie.

– Tego kontaktu, który by nas satysfakcjonował, nie było. Myślę, że jeśli spółka do tej pory nie oddała środków to sprawę mamy zamkniętą i ministerstwo rozpoczyna procedurę wyegzekwowania środków – informował portal wlkp24.info Mateusz Bednarek, rzecznik prasowy Ministerstwa Sportu i Turystyki. Ministerstwo nie zdradziło wówczas jakie podejmie kroki w tej sprawie.

Natomiast w sierpniu bieżącego roku Prokuratura Rejonowa w Ostrowie Wielkopolskim poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie wprowadzenia w błąd ministerstwa przez inwestora hali.  Celem wyjaśnienia i weryfikacji procesowych zawartych w zawiadomieniu, które 4 sierpnia wpłynęło do prokuratury rejonowej w Ostrowie, wszczęte zostało śledztwo mające na celu weryfikację materiału. Chodzi o możliwość wprowadzenia w błąd ministerstwa sportu co do możliwości inwestycji związanej z rozbudową hali sportowej. To postępowanie jest na wstępnym etapie. Zachodzi tu konieczność procesowej weryfikacji i zabezpieczenia dokumentów, przesłuchania świadków i dopiero po wykonaniu tych czynności będzie możliwość dokonania karno-prawnej oceny i podania szczegółowych informacji – mówi Maciej Meler z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Nieoficjalnie wiadomo, że prokuratura otrzymała dokumenty związaną z inwestycją, a przekazane zostały one przez osobę prywatną.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz