Nowe miejsce dla seniorów na mapie Ostrowa!

11
Dzienny Dom "Senior +" już oficjalnie otwarty! Miejsce do dziennego pobytu dla 45 seniorów jest zlokalizowane w budynku Domu Katechetycznego przy ulicy Raszkowskiej w Ostrowie Wielkopolskim. Do dyspozycji mieszkańców są m.in. sala rehabilitacyjna, pielęgniarska, wypoczynku, czy wspólna stołówka.

Dzienny Dom Seniora przy ulicy Raszkowskiej jest czynny od poniedziałku do piątku od 7.30 do 15.30. Znajdzie się tu miejsce dla 45 seniorów. – Mamy salę rehabilitacyjną wyposażoną w specjalistyczny sprzęt, salę do wypoczynku, w której znajdują się gry i książki. W dwóch salach znajdują się telewizory, jest też wspólna sala do śniadań i obiadów. Dla seniorów została stworzona także sala pielęgniarska oraz ta do masażu – wymienia Małgorzata Pawlik, kierownik Dziennego Domu „Senior +”.

Budowa dziennego domu dla najstarszych mieszkańców Ostrowa trwała blisko rok. Zajmuje on jedno z pięter Domu Katechetycznego, który zlokalizowany jest przy Kościele pw. św. Antoniego przy ulicy Raszkowskiej. W tym miejscu senior otrzyma szerokie spectrum pomocy. Znajdzie tu nie tylko części do wspólnego spędzania czasu, ale też specjalistów, którzy zajmą się jego problemami. – Cała modernizacja wraz z wyposażeniem kosztowała nas 1,5 miliona złotych. 1,3 miliona pochodzi z budżetu miasta na kompleksową modernizację i przebudowę tego budynku. Pozostała kwota została przeznaczona na zakup specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego. Te pieniądze pozyskaliśmy z Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej – wymienia Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.

Dzienne Domy Seniora mają przeciwdziałać jednej z największych chorób seniorów, czyli samotności.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

11 KOMENTARZE

    • Szkoda, że pani Beatka nie myśli o domach opieki długoterminowej, bo nie możesz być pewny emerycie, że nie zostaniesz znaleziony martwy i w 2. stopniu rozkładu we własnym domu z powodu braku tejże opieki.

  1. Najważniejsze, że kler był i poświęcił. Pewnie nie za darmo, pozostaje mieć nadzieję, że nie z państwowych pieniędzy.

  2. Dyrektorem domu została dyrektorka jednego z wydziałów urzędu, a na jej miejsce żona jednego z radnych PiS. Czyli kolejny głos do koalicji rządzącej. Pani Klimek wie jak sobie uzupełnić braki w większości po odejściu radnego Nycka. A to jeden pan z PiS dostał pracę w Rąbczynie w oczyszczalni i pewna radna zaczęła głosować jak należy, teraz to. Czy istnieje jeszcze klub radnych PiS? A na marginesie pytanie, kto może jeździć codziennie oficjalnie własnym autkiem do pracy, jeśli niedawno stracił prawko za jazdę pod wpływem?

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick