Nowe bloki będą najwyższymi budynkami tego typu w mieście. Wiemy, kto będzie mógł w nich zamieszkać

0
Tak mają wyglądać najwyższe budynki w Pleszewie / wizualizacja Agencji Budowlanej Kaldo
W Pleszewie ma powstać 155 mieszkań. Część z nich w systemie czynszowym, inne na wynajem, kolejne w tzw. "opcji komercyjnej". Samorząd chce wydać na ten cel do końca kadencji (2023 rok) 48,5 mln zł. Część z tych pieniędzy będzie pochodzić od późniejszych najemców.

Popyt na mieszkania w całej Polsce jest ogromny. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, które zostały opublikowane w czerwcu, nastąpił wzrost liczby budowanych mieszkań w maju o 92 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. O 10 proc. wzrosła liczba mieszkań, których budowa rozpoczęła się w maju w porównaniu do kwietnia 2021.

Budują deweloperzy, których na rynku jest coraz więcej, budują też samorządy. W Ostrowie Wielkopolskim powstają m.in. mieszkania dla systematycznych. W Jarocinie tamtejsze towarzystwo budownictwa społecznego regularnie buduje kolejne bloki na os. Rzeczpospolitej, powstają też szeregowce w ramach programu „Mieszkanie plus”.

Podobnie postępują inne jednostki samorządu terytorialnego. Z budową kolejnych mieszkań rusza właśnie Pleszew. Włodarze ogłosili program zakładający wybudowanie 155 lokali tego typu do końca kadencji samorządu, która zakończy się w 2023 roku. – To jest priorytet tej kadencji samorządu. Dostrzegamy potrzebę budownictwa zwłaszcza dla osób, które pracują, ale nie mają zdolności kredytowej. Stąd też ta oferta adresowana jest przede wszystkim dla osób młodych, przed czterdziestką – wyjaśnia burmistrz Pleszewa Arkadiusz Ptak.

Rozstrzygnięto już przetarg na budowę dwóch bloków u zbiegu ulic Mieszka I, Poniatowskiego i Warneńczyka. Plan zakłada wybudowanie tam najwyższych budynków w mieście. Mają się w nich znaleźć 92 mieszkania.

Wiele kupowanych obecnie mieszkań to inwestycje na kredyt. Jednak nie wszyscy są w stanie się zadłużyć. Ostatni wzrost stóp procentowych może spowodować, że liczba osób starających się o kredyt, a które nie spełnią wymagań banków, powiększy się. Rozwiązaniem tego problemu ma być właśnie forma finansowania lokali mieszkalnych, które chce wybudować pleszewski samorząd. Sposób finansowania tychże został tak skonstruowany, aby kredyt był zawarty w czynszu. To tzw. „dojście do własności”.

Kolejne mieszkania powstaną w budynku przy ul. Podgórnej, który zostanie wyremontowany, a także w nowym obiekcie mającym powstać na miejscu dawnego Domu Kultury u zbiegu ulic Bogusza i Poznańskiej. W tym przypadku przetarg nie został jeszcze rozstrzygnięty, ale dokumentacje projektowe zostały już przygotowane.

To jednak nie koniec planów mieszkaniowych pleszewskiego samorządu. Zapowiedziano także powstanie mieszkań na wynajem. To propozycja dla tych, którzy z różnych przyczyn nie chcą lub nie mogą zdecydować się na posiadanie „własnego M”. Jak przekonują pracownicy urzędu, o tego typu lokale także mieszkańcy pytają. Mają one powstać przy ul. Sienkiewicza. W pierwszym etapie zostanie stworzonych 9 mieszkań, a w kolejnym 20 i to z garażami.

Dobiega już budowa miejskich szeregowców. Mowa o czterech budynkach. Te mieszkania zostały już sprzedane, więc miasto rusza z budową kolejnych czterech. Tego typu tzw. „opcja komercyjna” ma docelowo osiągnąć liczbę 48 mieszkań.

Władze Pleszewa wyliczyły, że budowa wszystkich 155 mieszkań pochłonie 48,5 mln zł. 85 proc. tej kwoty pochodzi z pieniędzy pozyskanych z Banku Gospodarstwa Krajowego, Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa oraz partycypacji przyszłych najemców. Pozostałą część kosztów sfinansują: Pleszewskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego, a także pleszewski samorząd miejsko-gminny.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick