Nie żyje 16-latek. Miał wypadek w skateparku

3
zdjęcie poglądowe | Fot. Keagan Henman / Unsplash
Nie udało się uratować 16-latka, który w poniedziałek wieczorem miał wypadek w kaliskim skateparku przy ul. Parkowej. Miał rozległy uraz czaszkowo-mózgowy i w bardzo ciężkim stanie trafił do kaliskiego szpitala.

Nie żyje 16-latek, który bawił się w poniedziałkowy wieczór w kaliskim skateparku przy ul. Parkowej. W pewnym momencie uderzył głową o twardą powierzchnię i potrzebna była pomoc. Reanimowano go na miejscu, a następnie przewieziono do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu, gdzie trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy. – Potwierdzam, że nastolatek zmarł. Doznał rozległego urazu czaszkowo-mózgowego. Został przywieziony do nas w bardzo ciężkim stanie – informuje nas Paweł Gawroński, rzecznik prasowy placówki.

ZOBACZ: Ma 101 lat. Pokonała koronawirusa!

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. 4
    21

    Tak to jest jak sie kasku nie nosi na glowie… w skatparku powinny obowiązywać kaski i róznego rodzaju ochraniacze

  2. Co z tego, że nie miał kasku, skoro dzieci w wieku 5-10 lat podjeżdżają wszędzie. Nie patrzą na nic. Rodzice mają wywalone na coś takiego, ale jak stanie się coś dziecku to wina skatera.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick