
Szukając pozytywów w meczu Moonfin Magnus Ostrów z Dakar Development Rzeszów bezapelacyjnie w oczy rzuca się nowy rekord toru Jonasa Seifert-Salka, który w czasie 62,89 s pokonał cztery okrążenia.
Oprócz tego wyczynu, który pozwolił pobić dotychczasowy, 17-letni rekord toru na Stadionie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim, trudno szukać większych pozytywnych wspomnień.
Ostrowski zespół po raz drugi w sezonie uległ drużynie z Rzeszowa. Podopieczni Tomasza Gapińskiego od samego początku musieli odrabiać straty przegrywając już w pierwszym biegu 1:5, a w drugim remisując 3:3. Wyrównali w kolejnym za sprawą zwycięstwa Jakuba Krawczyka i świetnej jeździe Frederika Jakobsena.
Rywale jednak ponownie odskoczyli w biegach szóstym i siódmym. Po dziesięciu odsłonach rywalizacji goście prowadzili 32:28 i wydawało się, że Ostrovia może jeszcze odwrócić losy meczu. To właśnie w tym biegu rekord toru pobił Jonas Seifert-Salk. Duńczyk dotarł do mety jako pierwszy wygrywając z klubowym kolegą – Jakubem Krawczykiem.
Decydujący okazał się trzynasty bieg. Po dwóch remisach trzeba było go wygrać, aby myśleć o zwycięstwie w spotkaniu. Ta rywalizacja lepiej ułożyła się dla przyjezdnych, którzy wygrali 5:1. Punkt zebrał z toru jedynie Gleb Czugunow.
W przedostatnim biegu lepszy okazał się Moonfin Magnus Ostrów (4:2), ale wynik meczu był już właściwie rozstrzygnięty. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów w ostatniej odsłonie rywalizacji i zwycięstwem Dakar Developmentu Rzeszów 48:42.
Ostrovia zajmuje po dwunastu meczach przedostatnie (siódme) miejsce w Metalkas 2. Ekstralidze z ośmioma punktami oraz bilansem trzech zwycięstw i dziewięciu porażek.
sobota, 1 sierpnia, 2026
Trener Bajerski chciał zrobić porządek….z nie efektywnymi żużlowcami to go zwolniono więc teraz jest tak jak jest….
sobota, 1 sierpnia, 2026
No tak bajerski był winny jak sie kontraktuje inwalidow to tak sie konczy Ale przeciwz znowu bylo gorąco
sobota, 1 sierpnia, 2026
Prosto do KLŻ. Tylko mistrzów zatrzymać.
niedziela, 2 sierpnia, 2026
Super, z tej okazji dofinansowałbym warsztat juniorów, którzy po zrobieniu kilku punktów odejdą do lepszych klubów, żeby się rozwijać i opłacił odprawę Taia. Zasłużył chłopak, pozował do zdjęć i w ogóle fajnie się bawił.
poniedziałek, 3 sierpnia, 2026
Jak ja uwielbiam takie mecze w których te miernoty dostają lanie, w tym roku na szczęście jest to bardzo często. zuzel wypad z Ostrowa