W związku z ogłoszeniem żałoby narodowej Polska Liga Koszykówki SA informuje, że niedzielne spotkania PGE Basket Ligi będą rozgrywane bez wykorzystania oprawy muzycznej i tanecznej. Przed rozpoczęciem każdego meczu 8 listopada minutą ciszy zostanie uczczona pamięć ofiar tragicznych wydarzeń w Krakowie. Tak będzie też w 3mk Arenie Ostrów, gdzie o godz. 17:30 Tasomix Rosiek Stal zmierzy się z Zastalem Zielona Góra.

Tasomix Rosiek Stal w niedzielę po trzech meczach wyjazdowych, w końcu zagra przed własną publicznością. A to bardzo istotny aspekt, biorąc pod uwagę, że do 3mk Areny przyjedzie wicemistrz Polski, czyli Zastal Zielona Góra. I pytanie podstawowe przed tą rywalizacją, czy gotowy do gry będzie Andrzej Mazurczak – najlepszy rozgrywający PGE Basket Ligi, mózg zespołu prowadzonego przez trenera Arkadiusza Miłoszewskiego.
Trenerzy Andrzej Urban oraz Konrad Kaźmierczyk są zadowoleni z postawy prowadzonego przez siebie zespołu. Mimo minimalnej przegranej we Włocławku, ostrowianie pokazali się z bardzo dobrej strony. To bardzo dobra informacja przed kolejnym domowym meczem, w którym rywalem będzie Zastal Zielona Góra. Największe zaskoczenie minionego sezonu, który niespodziewanie zagrał w wielkim finale rozgrywek. To sprawiło, że w Winnym Grodzie apetyty są coraz większe.
Zachowanie trzonu zespołu to już duży sukces zielonogórskich działaczy. W zespole został przede wszystkim Andrzej Mazurczak i Conley Garrison. Odszedł natomiast Jakub Szumert, który wybrał grę w lidze NCAA. W jego miejsce przyszedł Jan Wójcik. To pozwala stawiać Zastal w gronie faworytów do gry w finale, także trwającego sezonu.
Zastal w środę wygrał spotkanie FIBA Europe Cup z Dinamo Bukareszt, grając bez Andrzeja Mazurczaka. Przegrał natomiast w Toruniu, a to pokazuje jak doświadczony rozgrywający jest ważny dla drużyny Arkadiusza Miłoszewskiego.
Andrzej Mazurczak to od lat gwarancja wysokich umiejętności oraz stempel najwyższej jakości. Nie zagrał w dwóch ostatnich spotkaniach swojej drużyny, ale jak możemy przeczytać w mediach – uraz 33-latka nie jest poważny i w każdej chwili może wrócić do gry. A to może mieć w niedzielne popołudnie kluczowe znaczenie dla losów spotkania. Grając bez Mazurcaka, Zastal w ostatniej kolejce PGE Basket Ligi wysoko przegrał w Toruniu.
Dlatego w niedzielę od godziny 17:30 niezwykle ważne będzie wsparcie z trybun. Ostrowianie z pewnością będą chcieli się zrehabilitować za pierwszy mecz przed swoimi kibicami, kiedy bardzo dobrze rozpoczęli starcie z Górnikiem Wałbrzych, ale ostatecznie wysoko przegrali, kompletnie zawodząc w drugiej połowie.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz