LPR lądował przy Urzędzie Miejskim. Wyjaśniamy, dlaczego nie wysłano karetki

17
Fot. Ostrów Wielkopolski. Miasto z sercem
Nie często zdarza się, że śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego ląduje w ścisłym centrum miasta. Taka sytuacja miała miejsce w czwartek w Ostrowie Wielkopolskim. Maszyna została wezwana do Urzędu Miejskiego, by udzielić pomocy kobiecie. Takie interwencje budzą emocje i spotykają się ze sporą krytyką mieszkańców. Na wlkp24.info wyjaśniamy na jakich zasadach funkcjonuje baza LPR w Michałkowie.

Załoga R21, czyli śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Michałkowa została zadysponowana do udzielenia pomocy kobiecie na terenie Urzędu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim. Na miejscu pojawiła się także straż pożarna, która była zaangażowana w zabezpieczenie miejsca lądowania śmigłowca.

Z informacji, jakie udało nam się uzyskać wynika, że kobieta przewróciła się na terenie magistratu i uskarżała się na ból biodra, nie mogła wstać. Ratownicy LPR-u przenieśli poszkodowaną do śmigłowca i przetransportowali ją do szpitala na niezbędne badania.

Tego typu interwencje śmigłowca budzą zawsze sporo kontrowersji. Często pojawiają się komentarze, że bardziej opłaca się wysłanie karetki, niż helikoptera. Myślę, że szybciej zjawiła się na miejscu i dodatkowo bez pomocy straży pożarnej – komentował w przeszłości jeden z internautów. – Taka jednostka powinna pełnić rolę transportu w nagłych przypadkach, do odległych szpitali, w stanach krytycznych, gdzie podróż drogą nie wchodzi w grę – dodawał drugi.

R21 z Michałkowa funkcjonuje na nieco innych zasadach niż pozostałe jednostki. Przeważnie, śmigłowiec wysyłany jest do pomocy załodze tradycyjnego ambulansu. Ten z Michałkowa działa jako prawdziwa karetka. Wyróżniają ją jedynie śmigła i szybszy czas dotarcia na miejsce.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

17 KOMENTARZE

  1. W tym kraju nie ma nic normalnego kobiecie należała się pomoc. Ze szpitala do urzędu 1,5 km karetka dojeżdża w 10 min koszt parę zł a tu akcja jak do masowej tragedii śmigłowiec w centrum miasta straż pożarna z drugiego krańca miasta i jakie niebezpieczeństwo narażać ludzi paranoja to straż szybciej przejedzie z Batorego niż karetka z Limanowskiego Podatnik zapłaci
    ludzie kto za to odpowiada i bierze pieniądze

    • Jeśli nie ma pomocy od razu to lament, że karetka nie dojechała… Bo nie dojechała w odpowiednim czasie. Najwidoczniej były ku temu przesłanki, że helikopter został wysłany.

    • Ludzkie życie jest bezcenne ! Gdyby ktoś z waszej rodziny potrzebował pomocy to pierwsi będziecie wdzięczni za pomoc!

  2. Napiszę aby bo podobny temat jest na ostrow24.tv i sprawa wygląda tak że nie można dawać komentarzy. Tzn można ale pan Marek Radziszewski który włada ta strona niekorzystnych publikacji nie dopuszcza. Także jak macie coś na temat do skomentowania na tej stronie to nie piszcie bo nie opublikuje. I taka wolność słowa.

  3. Ciekawe co by było jak napisał „do tak tak”: kiedys do ciebie może lecieć z braku wolnych zespołów lub czasu także zastanów się

  4. Pilot z latającej ERKI winien częściej lądować w Centrum miasta lub w trudno dostępnych miejscach aby nabrać wprawy i pewności siebie. W sytuacji naprawdę bardzo tragicznej leciałby nawet w bardzo trudnych warunkach na pewniaka.

  5. Jak u mnie w pracy zasłabła osoba i był z nią utrudniony kontakt to po prawie godzinie przyjechała karetka z ratownikami. Do bólu biodra poleciał LPR z lekarzem. Logiki żadnej.
    Każdy rząd po kolei rozwala nam służbę zdrowia, nikt nie ma pomysłu na poprawę jej funkcjonowania, sami partacze od lewej do prawej.
    Lekarze rodzinni zaraz wymrą (sprawdźcie jaka tam średnia wieku), pielęgniarki również (średnia wieku rośnie z mijającymi latami).
    Obudzi się wolska z palcem… sami wiecie gdzie.

  6. Nie będę komentował potrzeby użycia LPR -u bo nie wiem czy była taka potrzeba czy nie by w tak bliską odległość zadysponowano śmigłowiec, gdy można było skorzystać z pierwszego z brzegu samochodu straży miejskiej o ile kobieta z bólem biodra była przytomna. to raz i najwyższy czas wrócić do normalności i używać śmigłowca LPR-u jak na całym świecie do bardzo pilnych wypadków. a nie jako taksówki powietrznej. Jeszcze chciałbym się dowiedzieć gdzie jeszcze poza Polską śmigłowiec musi lecieć pod ochroną straży policji i dobrze, że jeszcze nie wzywacie dodatkowo księdza by przed wylotem lot pokropił wodą święconą. Paranoja.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick