Ks. Arkadiusz H. przed sądem. Ruszył proces duchownego oskarżonego o pedofilię [AKTUALIZACJA]

8
W Sądzie Rejonowym w Pleszewie ruszył proces ks. Arkadiusza H., który jest oskarżony o czyny pedofilskie. Sprawa duchownego wyszła na jaw w reportażu braci Sekielskich "Zabawa w chowanego". Pokłosiem tego materiału były protesty przed Diecezją Kaliską oraz rezygnacja biskupa Edwarda Janiaka. Ks. Arkadiuszowi H. grozi więzienie.

Premiera dokumentu braci Sekielskich miała miejsce w maju ubiegłego roku. Bohaterami produkcji byli m.in. Bartłomiej i Jakub, bracia pochodzący z Pleszewa. Molestowani przez tego samego księdza, po latach szukając sprawiedliwości, zderzyli się z kościelną biurokracją oraz tuszowaniem ich krzywdy przez Edwarda Janiaka, biskupa Diecezji Kaliskiej.

Pokłosiem tego materiału były chociażby protesty przed budynkiem Diecezji Kaliskiej. Decyzją Nuncjatury Apostolskiej, bp Edward Janiak został odsunięty od kierowania diecezją, a nowym administratorem został wtedy abp Grzegorz Ryś. Ostatecznie Janiak złożył oficjalną rezygnację, która została przyjęta przez Papieża Franciszka.

CZYTAJ: Dziecięce majtki na płocie kurii i hasła: “Biskupie, czas na sąd ostateczny”

W sprawie ks. Arkadiusza H. toczyło się śledztwo prokuratury. We wrześniu 2020 roku prokuratura poinformowała, że do sądu trafił akt oskarżenia. – Prokuratura Rejonowa w Pleszewie zakończyła skierowaniem aktu oskarżenia postępowanie przeciwko 52-letniemu mężczyźnie, mieszkańcowi Ostrowa Wielkopolskiego. Prokurator zarzucił mu, że w bliżej nieokreślonych dniach między wrześniem 1998 roku, a majem 2000 roku dopuścił się przestępstw o charakterze seksualnym na szkodę małoletniego wówczas pokrzywdzonego. Ze względu na charakter postępowania, jak i dobro pokrzywdzonego brak jest możliwości szczegółowego odniesienia się do ustaleń poczynionych przez prokuratora. W jego ramach wątki były prowadzone wobec sześciu innych pokrzywdzonych, jednak ze względu na przedawnienie się sprawy, postępowanie zostało umorzone – poinformował wtedy Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Dziś o godzinie 9.00 w Sądzie Rejonowym w Pleszewie ruszył proces księdza. W rozprawie uczestniczy także Jakub Pankowiak, jeden z braci, bohaterów materiału Sekielskich, a zarazem ofiara księdza Arkadiusza H.

AKTUALIZACJA 10:15

Oskarżony Arkadiusz H. przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Zeznania złożył już Jakub Pankowiak, jedna z ofiar duchownego. Złoży je także drugi z braci – Bartłomiej.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

8 KOMENTARZE

  1. 10
    4

    DOŻYWOCIE ZA ZBRODNIE GWAŁTU NA BEZBRONNYM DZIECKU DOŻYWOCIE!!!!!!!!!!!!!ALBO DO MNIE WYKASTRUJĘ BEZ ZNIECZULENIA BESTIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  2. 15
    1

    Gdyby nie film, nie upublicznienie, nagłośnienie to pewnie niezbyt wiele by się wydarzyło. Brawo Panowie Sekielscy! Otwieracie oczy Polakom na tę zabetonowaną czarną jak widać przestępczą klikę! Nigdy nie zrozumiem jak można tak niszczyć życie innym i wszystko pod parasolem jakiegoś “boga”.

    • Głupoty piszesz. Sprawa była w prokuraturze przed filmem. Dzięki adwokatowi Nowakowi który pomogł braciom Pankowiakom. Każdy powinien iść do prokuratury. Czemu nie poszli sami wcześniej. Czego się bali. Dlaczego był im potrzebny bodziec zewnętrzny typy Nowak i Sekielski. przecież jak się leczyli to rodzice musieli wiedzieć że coś jest nie tak. Te pytania mi się nasuwają.

    • @Seba i to jest najgorsze, że dla ciebie problemem jest to, dlaczego tego nie zgłosili niż fakt, że PEDOFILIA miała miejsce. Otóż klechy to cwane bestie i wybierają sobie słabe jednostki, mają z nimi kontakt na co dzień i mogą prać mózgi od młodego wieku. 99% ludzi wierzy w “boga” bo mają to wkładane do głów od urodzenia. Gdyby ci mówili od zawsze, że bogiem jest drzewo w ogrodzie to najpewniej byś w to wierzył – tak to niestety działa. Jeśli sprawa nawet była zgłoszona to na pewno dzięki filmom jest większa presja na ukaranie, a nie olanie tematu. Nawet 12 lat bezwzględnego więzienia to jest nic za to jak komuś niszczy się całe życie, a pewnie tych ludzi było więcej.

  3. 14
    1

    Nie wiem, jak Was, ale mnie osobiście wpienia, kiedy takie bydlę mówi o swoim bestialstwie “słabość”. Słabość, to można mieć do czekolady! Wyrachowana menda licząca na litość i pobłażanie! Tyle.

    • A jak mógł mieć ale je zatracił. Tak jak mężczyzna który przy ołtarzu mówi kocham będę z tobą do końca naszych dni a po dwóch latach bije gwałci i zostawia. I co powiem ze nie kochał?
      Wysłano dniu ślubu było pięknie ale ktoś to wszystko zatracił.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick