Koronawirus w ostrowskiej podstawówce. Są pierwsze decyzje sanepidu

22
Fot. Pixabay
Jedna z nauczycielek Szkoły Podstawowej Uczniów Kreatywnych Spółdzielni Oświatowej w Ostrowie Wielkopolskim otrzymała pozytywny wynik na obecność koronawirusa. O sprawie poinformowano sanepid, który podjął pierwsze działania w tej sprawie. Nauka od piątku będzie odbywać się zdalnie.

Dyrektor ostrowskiego sanepidu potwierdza, że jedna z nauczycielek szkoły podstawowej przy ul. Waryńskiego w Ostrowie Wielkopolskim została zakażona koronawirusem. Ostatni raz była w pracy 4 września, a w czwartek 10 września do sanepidu wpłynął wynik jej badania przeprowadzonego w mobilnym centrum drive-thru w Krotoszynie, który okazał się dodatni. – Przeprowadzono wywiady epidemiologiczne, które wykazały, że miała ona kontakt zarówno z dziećmi kilku klas jak również z nauczycielami. W sumie ustaliliśmy, że w szkole 73 osoby miały potencjalny kontakt z osobą zakażoną i zostały one poddane kwarantannie domowej – wyjaśnia w rozmowie z portalem wlkp24.info Tadeusz Andrzej Biliński, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Ostrowie Wielkopolskim.

CZYTAJ TEŻ: Nauczycielka zakażona. W kwarantannie ok. 350 osób

Po ustaleniach z dyrektor oraz wicedyrektor szkoły, na podstawie złożonych przez nie informacji, sytuacji epidemiologicznej opisanej przez dyrektora stacji, faktu, że siedem osób z grona pedagogów przebywa na zwolnieniach lekarskich, dyrektor podjął decyzję o wprowadzeniu kolejnego kroku w związku z wykryciem koronawirusa. – Przyjąłem propozycję zdalnego nauczania w szkole podstawowej od piątku 11 września – dodaje.

Informacje o zaistniałej sytuacji przekazano także do kuratorium oświaty. O sprawie został poinformowany również wojewódzki sanepid.

Nadal prowadzone są dochodzenia epidemiologiczne. Bezwzględnie ustalono, że 73 osoby (uczniowie i nauczyciele) miały kontakt z osobą zakażoną i zostały objęte kwarantanną domową. Niewykluczone jednak, że ta liczba ulegnie zmianie. Dodatkowo należy również wziąć pod uwagę, że kwarantannie zostaną poddani także domownicy tych osób, przez co liczba objętych kwarantanną może zwiększyć się nawet czterokrotnie.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

22 KOMENTARZE

  1. 13
    4

    Jak się w szkole robi konferencję i każe nauczycielom podchodzić do “oplutego” już mikrofonu to teraz są efekty. Trudno nie wspomnieć że dyrekcja miała zwracaną uwagę jak kaszlała co ona jeszcze robi w tej szkole. Tak się działo w tej szkole w Ostrowie. O fakcie że są w gronie osoby bez węchu i smaku nie wspomnę a to typowe objawy. Testów brak.

  2. 13
    9

    Jedna z nauczycielek szkoly podstawowej , zreszta starsza Pani, nie dosyc, ze sama nie nosi maski ani przylbicy, to jeszcze dzieciom wciska głupoty, ze maski psują pluca; a dezymfekcja rak niszczy skórę. Skoro dzieci maja przekazywane tak sprzeczne informacje , to nie dziwie sie ze są skolowane.Nawet jezeli jej poglądy sa inne,to jako funkcjonariusz publiczny powinna podporzadkowac się zasadom. Za narażenie innych na uszczerbek na zdrowiu jest odpowiedni paragraf. Kwestia dyskusyjna jest poziom intelektu tej Pani i negowanie przez Nia obecnosci wirusa – osoba wyksztalcona a wierzy w spiskowa teorie . Polowania na czarownice i palenie ich na stosie za rzekome nieszczescia, sprowadzanie zarazy to czasy glebokiej przeszlosci.,

    • 18
      7

      Paragraf to byłby wtedy naruszony jeżeli byłby wprowadzony przez rząd stan epidemii, a nie jest – więc nic Ci nie mogą narzucać. A tak na marginesie to gratulacje dla pani nauczycielki za odwagę postawienia się tym wszystkim zmanipulowanym trzesidupom.

    • A od kiedy nauczyciele muszą mieć takie same poglądy jak dyrekcja i dalsza góra? Jeśli dostosowuje się do regulaminów, ale uważa jakieś rzeczy za niesłuszne to MA DO TEGO PRAWO! Na razie w Polsce jeszcze nie ma Korei Północnej. Jest wolność poglądów, słowa itd. Przynajmniej na papierze. Lepiej niech inni się boją, że ich pozwie za wymuszanie na niej konkretnych poglądów, bo to śmierdzi mobbingiem w pracy.
      A co do płynów dezynfekcyjnych, to wielu lekarzy już się wypowiedzialo publicznie, że lepiej, aby uczniowie mieli możliwość częstego mycia rąk mydłem, a płyny dezynfekujace rzadziej, bo skóra nie wytrzyma i będzie wysyp egzem, alergii itd.
      I czego się czepiacie Pani nauczycielki?!

    • 4
      9

      To nie jest śmieszne ciekawe czy byś tak żartował/ła jakby ciebie to dotknęło lub np twoja matkę .Ta choroba to zagrożenie śmiertelne !! W Ostrowie jest już wiele przypadków śmiertelnych ,ostatni przypadek śmiertelny to np żona znanego w Ostrowie Laryngologa , który zresztą sam tez jest chory i co jemu tez tak byś powiedział/ła ?

    • 9
      3

      Tylko, że ta pani już od dawna chorowała na coś zupełnie innego i z tego co wiem, jej stan był bardzo poważny. Jeśli nawet miała covid, wcale nie musiał yć przyczyną śmierci.

  3. 6
    2

    No i czego 2 osoby zarażone to wszystko zamykali ludzi jak psy w schronisku jest kilka tys zakażeń to otwierają wszystko ktoś to kurwa rozumie ?

    • 6
      3

      Tylko że ta pani laryngolog już od dawna ciężko chorowała i wcale nie miała covid19 no ale cóż teraz tylko na to się umiera

  4. 6
    6

    Tak naprawdę to to jedyne co możemy zrobić w czasie takiej ( nieuleczalnej ) jak na razie pandemii ,( brak leku i brak szczepionki ) to tylko sie izolować A my : Baseny , wesela ,kościoły itp – przecież bez tego da sie żyć . Szkoły przynajmniej w części mogą być zdalne .Ale my naród wybrany , pokonamy wirusa z pomocą kolorowania powiatów ,ojca Rydzyka , disco polo i husarii . Za chwile wszystkie szkoły i tak będą zamknięte ,tylko ilość chorych( i niestety zmarłych ) lawinowo wrośnie i trzeba będzie np zamykać miejsca pracy itd. Przykład tylko tej chorej : 1 osoba = 70 osób na kwarantannie z jej kontaktu + ich rodziny Razem ok 250-300 osób !! Proszę sobie policzyć koszty i wyobrazić co będzie dalej ! Plan rządu na jesień ? – kolejne demolowanie sądów i walka z mediami .No ale mamy taki rząd jaki sami wybraliśmy .

    • Da się, tylko te miejsca to bardzo duża ilość miejsc pracy, która przy utrzymywaniu dalszych obostrzeń zostałaby pewnie zlikwidowana. Powiem tak- nie zachorowałem na COVID, ale przez niego moja firma cały czas jest pod kreską. Czuję, że za chwilę będę musiał ją zamknąć, zostając z kredytami do spłaty. Zapewne wiele osób jest w podobnej sytuacji i tak szczerze, bez różnicy mi czy podupadnę na zdrowiu na pocovidowe powikłania czy z powodu stresu na serce czy inne narządy. Każdy musi sobie sam odpowiedzieć na pytanie co ważniejsze- czy ochrona starszych osób które mają już dużą część życia za sobą, czy ochrona młodych co mają jeszcze wszystko przed.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick