Koronawirus w Domu Chłopaków w Broniszewicach. “Mamy dobre i złe wiadomości”

3
Trzy pozytywne wyniki badania na obecność koronawirusa potwierdzono w Domu Chłopaków w Broniszewicach. Taką informację przekazały siostry zakonne, które opiekują się 56 podopiecznymi w różnym wieku i o różnym stopniu niepełnosprawności. Chłopcy nie zostali zakażeni.

Koronawirus nie oszczędza nawet Domu Chłopaków w Broniszewicach. Placówka liczy 56 podopiecznych, którymi opiekują się siostry zakonne oraz wolontariusze. Wszyscy są ze sobą bardzo zżyci i dbają o siebie nawzajem, ale i to nie uchroniło ich przed zakażeniem.

CZYTAJ: Wieże na nakrętki. Symbol miasta stał się symbolem pomagania

Dominikanki poinformowały w poniedziałkowe przedpołudnie, że otrzymały wyniki testów na obecność koronawirusa. Jak podkreśliły, wiadomości są i dobre, i złe. Dobre są takie, że żaden z chłopców nie został zakażony. “Niestety, trzech pracowników świeckich ma pozytywny wynik testu. Na szczęście czują się dobrze. Prosimy Was o modlitwę lub trzymanie kciuków, żeby się ta kulka z czułkami u nas nie rozgościła” – informują na fanpage’u Domu Chłopaków.

CZYTAJ: Spadek liczby zakażeń, ale w ostrowskim ponad 1000 aktywnych przypadków

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. 8
    16

    Większości tych chłopaków nie było by na świecie gdyby kiedyś wprowadzono postulaty protestujących obecnie wyzwolonych Julek w maseczkach SS. Duzo zdrowia dla sióstr i dzieci

    • 4
      1

      Co za bzdura, te dzieci urodziły się w czasie obowiązywania uchylonego właśnie prawa. Więc jeżeli ktoś chciał, to decydował się na poród i super. Nie można jednak przymuszać kobiet do takich decyzji!

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick