Ostrowski Zakład Ciepłowniczy S.A. stoi przed inwestycją, która może na wiele lat zmienić sposób zaopatrywania Ostrowa Wielkopolskiego w ciepło i energię elektryczną. Jej znaczenie wykracza jednak daleko poza modernizację zakładu. Stawką są bezpieczeństwo energetyczne miasta, przyszłe koszty wytwarzania energii oraz stabilność dostaw dla mieszkańców i lokalnych przedsiębiorstw.

Wartość premii kogeneracyjnej przyznanej spółce OZC przekracza ponad 500 mln zł w ciągu 15 lat. Mechanizm ten ma wspierać rozwój wysokosprawnej kogeneracji, czyli jednoczesnego wytwarzania energii elektrycznej i ciepła. W praktyce oznacza to możliwość rozbudowy źródeł wytwórczych, montażu nowych urządzeń oraz zwiększenia mocy dostępnej dla miasta.
Planowana inwestycja ma objąć budowę dodatkowych źródeł o mocy około 15 MW. Dla Ostrowa Wielkopolskiego może to oznaczać większą niezależność energetyczną i ograniczenie ryzyka związanego z wahaniami cen energii. Dla lokalnego przemysłu istotna jest również możliwość uzyskania stabilniejszych warunków dostaw, co ma bezpośrednie znaczenie dla kosztów prowadzenia działalności.
Tak duży projekt naturalnie budzi zainteresowanie akcjonariuszy, władz miasta i opinii publicznej. W 2025 r. doszło przy tym do istotnej zmiany w strukturze właścicielskiej OZC. Pakiet około 48% akcji, wcześniej znajdujący się w rękach spółki powiązanej z kapitałem francuskim, trafił do Theon Energy Group.
Nowy mniejszościowy akcjonariusz nie był wcześniej szeroko kojarzony z realizacją dużych projektów ciepłowniczych tej skali. Sam ten fakt nie przesądza oczywiście o sposobie wykonywania przez niego praw właścicielskich. Z uwagi na znaczenie OZC dla miasta oraz skalę planowanej inwestycji opinia publiczna ma jednak prawo oczekiwać pełnej przejrzystości działań wszystkich stron.
Wokół wyboru wykonawcy inwestycji pojawiły się rozbieżności między akcjonariuszami. Na obecnym etapie nie jest jeszcze jasne, czy są one wyłącznie naturalnym elementem nadzoru właścicielskiego, czy też mogą przełożyć się na tempo realizacji projektu.
Najważniejsze pytanie brzmi dziś zatem nie tylko, kto zrealizuje inwestycję, ale przede wszystkim, czy spór właścicielski nie zagrozi wykorzystaniu premii kogeneracyjnej i terminowemu uruchomieniu nowych źródeł. W przypadku projektów infrastrukturalnych czas ma znaczenie szczególne: opóźnienia mogą wpływać zarówno na warunki finansowania, jak i na możliwość zachowania przyznanego wsparcia.
Autor artykułu sponsorowanego: Ostrowski Zakład Ciepłowniczy
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz