Grupa „Szukamy i Ratujemy” prosi o pomoc na kupno agregatu. „Dotychczasowy spłonął podczas akcji”

0
Fot. SiR Ostrów Wlkp.
Trwa zbiórka pieniędzy na zakup agregatu dla Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej "Szukamy i Ratujemy" z Ostrowa Wielkopolskiego. Dotychczasowy uległ spaleniu podczas ostatniej akcji w Nekli, kiedy to udało się odnaleźć poszukiwaną kobietę. Bez tego urządzenia nie może działać Mobilne Centrum Koordynacji Poszukiwań, a więc tzw. SiR-obus.

Członkowie grupy Szukamy i Ratujemy z Ostrowa Wielkopolskiego rozpoczynają zbiórkę i proszą o pomoc. Jak informują, podczas akcji w Nekli spłonął agregat, który jest niezbędny do prowadzenia działań z użyciem Mobilnego Centrum Koordynacji Poszukiwań tzw. SiR-obusa.

Akcja w Nekli zakończyła się szczęśliwie, bo poszukiwaną kobietę odnaleziono po 36 godzinach, ale kolejni zaginieni mogą nie mieć tyle szczęścia w związku z zepsutym agregatem, który wyłącza duże możliwości działania ostrowskiej grupy. „Niestety, zakup nowego przerasta możliwości finansowe ratowników SiR, dlatego prosimy Was o pomoc” – mówią ratownicy.

Zbiórka jest prowadzona w serwisie zrzutka.pl pod tym adresem. Potrzeba 5 800 zł. Do chwili pisania tego artykułu zebrano ok. 2 500 zł, a więc niecałą połowę potrzebnej kwoty. Do końca zbiórki pozostało 29 dni, a do tej pory Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą „Szukamy i Ratujemy” wsparło już ponad 60 osób.

Ratownicy ochotnicy wielokrotnie pomogli odnaleźć dom zaginionym osobom nie tylko z naszego terenu. Pomagają także w innych częściach Polski, wspierając strażaków i policjantów, a także koordynują poszukiwania, aby jak najszybciej odnaleźć zaginionych.

„Gdy na terenie Wielkopolski dojdzie do zaginięcia – na prośbę rodziny i policji – ruszamy, by pomóc w odnalezieniu osoby zaginionej. Na akcję jeździmy prywatnymi samochodami, nasi wolontariusze nie pobierają żadnego wynagrodzenia. Poświęcamy własny czas i pieniądze – na paliwo, zakup sprzętu czy wyposażenia Mobilnego Centrum Koordynacji Poszukiwań – by nieść pomoc wszędzie tam, gdzie jesteśmy potrzebni” – dodają ratownicy.

To nie pierwsza zbiórka, którą organizują ostrowscy ratownicy. Na początku 2019 roku poszukiwacze poprosili o wsparcie w zakupie paliwa. Wtedy zebrano niemal 5 tys. zł. „Bardzo Wam za to dziękujemy. Dziś jednak znów musimy prosić Was o pomoc” – wyjaśniają przedstawiciele SiR-u.

Grupa „Szukamy i Ratujemy” w liczbach w 2019 roku

– 31 wyjazdów na akcje poszukiwawczo-ratownicze,
– 16 wyjazdów na akcje poszukiwawcze (w tym na prośbę Komendy Głównej
Policji),
– 14 wyjazdów na ćwiczenia/szkolenia (w tym dla Komendy Wojewódzkiej
Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Wojsk Obrony Terytorialnej),
– 6 wyjazdów na festyny i imprezy,
– 5 razy oczekiwanie w gotowości – odwołanie,
– pierwszy wyjazd w 2019 roku mieliśmy 1 stycznia – po trzydniowych działaniach osoba została odnaleziona,
– łączny pokonany dystans to 14 715 km (dla porównania: to trasa z Ostrowa
Wielkopolskiego do Pekinu i z powrotem).

„Dzięki naszej pomocy, w bezpośredni sposób przyczyniliśmy się do uratowania 4 osób. 5 razy poszukiwania zakończyły się odnalezieniem ciał przez naszych ratowników” – podsumowują ratownicy.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick