DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

"Gdybyśmy się tłukli w obronie, kar by nie było". Przed Ostrovią domowa inauguracja [WIDEO]

Rebud KPR Ostrovia zawiodła na inaugurację Lotto Superligi, przegrywając w Opolu z Gwardią 30:32. W sobotę przed biało-czerwonymi pierwszy domowy mecz, gdzie o trzy punkty będzie piekielnie trudno, bowiem do 3mk Areny przyjedzie Orlen Wisła Płock, czyli wicemistrz Polski i nasz przedstawiciel w Lidze Mistrzów. Ostrowianie zatem myślą przede wszystkim o wyeliminowaniu błędów, które nie powinny przydarzyć się przed tygodniem.

Corotop Gwardia Opole wzmocniła się latem kilkoma wartościowymi graczami. Do zespołu prowadzonego przez Bartosza Jureckiego dołączyli m.in. Dymitro Artemienko i Dan Emil Rakoca. Ale to i tak Rebud KPR Ostrovia była faworytem pierwszego meczu ligowego. Skończyło się wygraną gospodarzy 32:30, którzy w pewnym momencie prowadzili różnicą pięciu trafień.

Ostrowianie po powrocie do 3mk Areny przeanalizowali wszystkie przyczyny przegranej i w głowach szczypiornistów Rebud KPR Ostrovia jest już mecz z Netlandem MKS Kalisz. Wcześniej jednak trzeba pokazać w starciu z Orlen Wisłą Płock, że błędy zostały wyeliminowane. Przede wszystkim w defensywie, bowiem tam Marek Szpera doszukuje się największych deficytów. W ataku najważniejsza ma być zespołowość.

Orlen Wisła Płock zakończyła poprzedni sezon bardzo podrażniona, kiedy straciła tytuł mistrza Polski na rzecz Industrii. Początek nowego najlepiej to pokazał, kiedy ekipa Xaviego Sabate wygrała Superpuchar Polski, a na inauguracje Lotto Superligi zmiażdżyła na wyjeździe MMTS Kwidzyn 46:19!

W środę Nafciarze przegrali pierwszy mecz nowej kampanii Ligi Mistrzów, przegrywając w ostatnich sekundach z francuskim Nantes 25:26. Oby w 3mk Arena nie stała się miejscem, w którym Wisła będzie chciała za wszelką cenę potwierdzić swoją wartość i zrehabilitować się za niepowodzenie w Champions League.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz