“Dziki muszą zniknąć!” – przepychanki między rolnikami a myśliwymi

7
Rolnicy z Wielkopolski obawiają się Afrykańskiego Pomoru Świń. Chorobę wykryto niedawno u martwego dzika znalezionego kilkanaście kilometrów od granicy naszego województwa. Hodowcy trzody chcąc zwrócić uwagę na swoją ciężką sytuację, wyjechali ciągnikami na drogi. Żądają odstrzału populacji dzików i pomocy ze strony państwa.

Rolnicy i hodowcy trzody chlewnej wyjechali na ulicę, by protestować. Chcą m.in. usprawnienia działalności służb w tym zakresie. Kolejnym postulatem jest sprawiedliwe likwidowanie szkód łowieckich, a także reforma prawa łowieckiego. – Dziki i ekolodzy nie mogą być ważniejsi od rolników. Od rolników, którzy karmią naród! – apeluje Damian Nowak.

CZYTAJ: Wirus ASF niedaleko Wielkopolski. Ognisko choroby znaleziono u potrąconego dzika

Rolnicy twierdzą, że dziki muszą zniknąć i to jedyny sposób na walkę z wirusem ASF. Myśliwi powinni odstrzelić zwierzynę, by zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby. Koła łowieckie są innego zdania. Wirus miał się tu pojawić przez jedzenie sprowadzane z zagranicy, m.in. z Afryki. Ich resztki zjadają dziki, a co za tym idzie, chorują. – Nakłada się bardzo małe środki na szkolenie rolników, np. na temat bioasekuracji i w jaki sposób to robić – dodaje Andrzej Krysiak, prezes Koła Łowieckiego nr 8 w Ostrowie Wielkopolskim.

Według Powiatowego Lekarza Weterynarii szacowane pogłowie świń wynosi ok. 100 tysięcy sztuk.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

7 KOMENTARZE

  1. 7
    6

    Edukacja producentów trzody chlewnej, BIOASEKURACJA w gospodarstwach przede wszystkim, czystość i zdrowy rozsądek gospodarzy, dzik jest WĘDRUSEM, nie da się go hermetyzować, a chłop wszystko by zabił co mu wchodzi w szkodę, byle jemu było dostatnio i do tego bez wysiłku.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick