
Niecodzienną interwencję mieli ostatnio jarocińscy strażacy. Wezwano ich do bobra błąkającego się po jednej z ulic w Jarocinie. „Zwierzątko miało być zagubione i agresywne wobec ludzi” – dowiedzieli się funkcjonariusze od osoby zgłaszającej.
WIDEO: Dramat bocianiej rodziny. Intruz zniszczył raszkowskie jajka
Na miejscu jednak, mimo takich ostrzeżeń, policjanci zauważyli, że zwierzę jest spokojne i leży je kratce ściekowej przy krawężniku. „Zwierzak, mimo iż z natury dziki i płochliwy, nie uciekał przed policjantami. Sprawiał wrażenie osłabionego i miał problemy z poruszaniem się” – podkreślają policjanci.
Patrol skontaktował się z weterynarzem. Wspólnie podjęto decyzję o tym, że zwierzę wymaga opieki. Nie wiadomo, jak bóbr znalazł się w tym miejscu. Do najbliższego lasu miał co najmniej kilkaset metrów i to właśnie tego typu miejsca są naturalnymi siedliskami tych zwierząt.
Bobry są w Polsce częściowo pod ochroną, co oznacza, że nie można ich zabijać bez pozwolenia oraz niszczyć siedlisk, żeremi ani tam. Zwierzęta te występują głównie w Europie wschodniej, środkowej i w Skandynawii.
Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz