Drzewa na cmentarzu są zagrożeniem? Problem ma być rozwiązany

22
Kilka dni temu do naszej redakcji wpłynęło pismo, z prośbą o interwencje w sprawie problematycznych drzew na cmentarzu, przy ulicy Bema w Ostrowie Wielkopolskim. Chodzi o około 40 okazów, w większości topole. Zbadaliśmy ten temat. Sprawa jest w toku i problem będzie rozwiązany – zapewnił nas ksiądz prałat Witold Szala, administrator ostrowskiej nekropolii.

Problem z drzewami na cmentarzu przy ulicy Bema w Ostrowie nasilił się po ostatnich załamaniach pogodowych. Topole, bo o ten gatunek w większości chodzi to stosunkowo słabe drzewa i wielokrotnie po większych wichurach gałęzie leżały na alejkach, w pobliżu nagrobków. – Pojawiały się inicjatywy, od osób, które mają w pobliżu wspomnianych drzew groby swoich najbliższych, by ten problem rozwiązać – tłumaczy ksiądz prałat Witold Szala, proboszcz Parafii św. Antoniego Padewskiego, która zarządza cmentarzem.

Kroki w tej sprawie zostały podjęte. – W marcu odbyła się wizja lokalna wiceprezydenta Ostrowa Wielkopolskiego wraz z przedstawicielkami urzędu ochrony środowiska, podczas której wyznaczono drzewa, które należałoby usunąć. W kwietniu jako zarządca cmentarza wystąpiłem z wnioskiem o pozwolenie na wycinkę, a w maju otrzymałem takowe zezwolenie – informuje ks. Szala

W treści zezwolenia jako możliwy termin wykonania pracy wskazano czas od 15 października 2021 do 28 lutego 2022 roku. Jest to związane okresem ochronnym ptaków, który uniemożliwia wycinkę w tym momencie.

Miejsce po wyciętych drzewach nie pozostanie puste. Gatunki nowo posadzonych drzew zostana dobrane tak, by nie rozrastały się tak, ja te stare i nie stwarzały zagrożenia na cmentarzu.

redaktor wlkp24.info
Aleksandra.Barczak@tvproart.pl

22 KOMENTARZE

  1. 8
    14

    Drzewa na cmentarzu to nie tylko zagrożenie przez wichury jak w Ostrzeszowie, ale i zmora tych, co sprzątają. Zwłaszcza po dębach i kasztanach jest pełno liści. Do tego pełno żołędzi albo klejących się kwiatów kasztana. Ptaki robią i też swoje na pomnikach. Dobrze, że w Ostrzeszowie zdecydowali się ściąć stary dąb w pobliżu gdzie mam grób bliskich.

    • 7
      2

      Dla ludzi (powiem nawet, że dla ludzkości) ten stary dąb jest bardzo ważny, jak zresztą wszystkie drzewa. Grób przysypany liśćmi jesienią wygląda pięknie. Zresztą groby to tylko taki symbol, ważna jest pamięć o zmarłych, ta, którą nosimy w sercu, ważne jest wspominanie tych, którzy odeszli. Groby nie muszą być wymuskane.

  2. 5
    9

    Mam nadzieję, że zostaną również ponad 30-metrowe drzewa ( nie topole), które zostały posadzone przez ludzi bez wyobraźni między nagrobkami.

  3. 2
    7

    innego terminu nie bylo … 15 pazdziernika…ludzie zaczynaja dbac ,sprztac groby przed 1 listopada… cos ten proboszcz antoniego to nie myśli

    • 12

      Czytaj dokładnie termin od 15 października do 28 lutego 2022 r na wykonanie wycinki nie znaczy chyba ze 15 Piły ruszają ….chyba ze masz inne informacje.

  4. 14
    7

    Powinno być więcej drzew, tylko trzeba o nie dbać, a nie zostawiać same sobie. Po posadzeniu podlewać, a gdy się rozrosną dbać o koronę, odpowiednio przycinać. Na miejscu poprzednio wyciętych drzew na cmentarzu nie posadzono nowych i teraz zapewne też nie będzie. A co do liści spadających, to naprawdę szkoda nawet komentować, lepiej wybetonować każdy centymetr tej biednej planety…

  5. 8
    8

    Sadzenie drzew między grobami to brak wyobraźni. Zagrożenie dla pomników, problem z liśćmi a nade wszystko brudzące pomniki ptaki (odchody). Jesienią wszechobecne skorupy po orzechach i gnijące liście. Powinien być wprowadzony zakaz sadzenia drzew , chyba że w miejscach gdzie nie stanowią zagrożenia i tylko przez zarządcę cmentarza !

  6. 5
    6

    Bardzo śmiecą brzozy, nie tylko liśćmi ale i wtedy gdy kwitnie. Sprzątanie jest uciążliwe. A najczęściej sprzątają starsze osoby.

  7. 16
    2

    Cmentarz nie powinien być pustynia . Trzeba sądzić drzewa i krzewy w alejach i miejscach nie kolidujących bezpośrednio z grobami. Cmentarna tradycja to drzewa i charakter ,, parku” z alejkami ‘ – klimat spokoju i śpiewu ptaków. Od zagospodarowania optymalnego są fachowcy od zieleni.. Już sami leśnicy wycinanja ponad miarę drzewa – dbajmy więc o zielen również na cmentarzach !

  8. 6
    5

    SADZENIE DRZEW NA CMENTARZACH TO JEDNO WIELKIE NI3EPOROZUMIENIE , NIKT POTEM O TE DRZEWA NIE DBA , ROSNĄ PO 20 METRÓW W GÓRE ,PRZYJDZIE JEDNA WIELKA WICHURA I DRZEWA SIE PRZEWRACAJA I POMNIKI POUSZKADZANE ,POTRZASKANE, TO SAMO JEST NA UL. LIMANOWSKIEGO , DRZEWA SADZONE MIEDZY GROBAMI TO PARANOJA JAKAŚ , KORZENIE WIELKICH DRZEW WYSADZAJĄ POMNIKI W GÓRE I TRZEBA PONOWNIE POMNIKI
    ROZBIERAĆ I SKŁADAC Z POWROTEM , JA JUŻ 3 RAZY ROZBIERAŁAM POMNIK I PONOWNIE SKŁADALIŚMY , I TO SA DLA NAS KOSZTA OLBRZYMIE .MOŻE BY TAK ŁASKAWIE PROBOSZCZ Z FARY ZAINTERESOWAŁ SIE DRZEWAMI NA CMENTARZU PRZY ULICY LIMAOWSKEIGO , TRZEBA USUNĄĆ TE DRZEWA KTÓRE BYŁY POSADZONE 50 LAT TEMU MOŻE WIECEJ , MIEDZY GROBAMI , TE DRZEWA SA ZAGROŻENIEM DLA POMNIKÓW, PRZY KOLEJNEJ WICHURZE , BEDA ZNOWU PROBLEMY , I NAPRAWIANIE POMNIKÓW, CHODZI MI TYLKO O DRZEWA KTÓRE SA POSADZONE , W ŚRODKU TYCH POSZCZEGÓLNYCH KWARTAŁÓW NA CMENTARZU .BARDZO PROSIMY O JAKIŚ ODZEW W TEJ SPRAWIE KS. PROBOSZCZA Z FARY I POMOC W ROZWIKŁANIU POSADZONYCH DRZEW W SRODKU CMENTARZA POMIĘDZY GROBAMI .

  9. Wszystkie cmentarze w Ostrowie wielkopolskim mimo, że mają zarządców, są zaniedbane. Każdy kto ma bliską zmarłą osobę w miarę sił dba i porządek na grobie i wokół, ale są groby, i które nikt nie dba są zarośnięte chwastami, poprzewracane tablice, popękane płyty, niektórzy ludzie robią śmietnik na takim opuszczonym grobie, co jest zwykłym chamstwem u brakiem kultury. Chodniki i pomniki są poprostu zanieczyszczone dochodami gołębi. Chwasty rosną do wysokości prawie dwóch metrów. Pytam czy zarządcy, którzy pobierają opłaty za pochówek, za postawienie pomnika nie mogą zrobić oprysków na chwasty i uporządkować przestrzeni między grobami od tych chwastów?!!! Cmentarz to miejsce uświęcone i dbałość o niego świadczy o kulturze ludzi.

  10. 2
    2

    Tak to prawda na cmentarzu przy ulicy Limanowskiego , najwyższy czas zrobić porządek z drzewami które maja po 50 lat i napewno więcej lwysokość tych drzew 30 może 40 metrów. Przy każdej dużej wichurze pomniki są uszkadzane , przez spdające z tych drzew olbrzymie odrywające sie konary, zwłaszcza drzewa które sa posadzone przed laty miedzy grobami , te uszkodzone spadające olbrzymie konary drzew uszkadzają pomniki , co doprowadza , do ciągłego powtarzającego sie naprawiania pomników, i doprowadza właścicieli do kosztów naprawy pomnika, tak nie może być , żeby żarzadcy cmentarza niezgłaszali , tego typu tak ważnych spraw , do parafi kosciła Farnego

  11. Może Proboszcz z koscioła Farnego zajmie sie ta sprawą drzew ,chodzi tylko o drzewa które sa stare bardzo wysokie i rosną miedzy grobami ,( NIE CHODZI O DRZEWA KTÓRE SA W GŁÓWNEJ ALEI CMENTARZA. )Tak dalej nie może byc żeby te drzewa ktore były ponasadzane pomiędzy grobami , niszczyły pomniki , a wielkie korzenie tych drzew podnosiły płyty nagrobne . Prosimy o zainteresowanie sie kościoła ,to PILNA SPRAWA.

  12. Może w końcu ks. Proboszcz z Fary , zainteresuje sie tematem tych drzew na cmentarzu na Limanowskiego , które były sadzone pomiędzy grobami , i korzenie tych drzew , wysadzaja plyty nagrobne .

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick